afryka ludzie

Fot. pixabay

Czad: arcybiskup na pokojowym marszu rozpędzonym przez policję

Katolicki arcybiskup Ndżameny, stolicy Czadu, Edmond Djitangar wziął udział w pokojowym marszu, który został rozpędzony prze policję przy użyciu gazów łzawiących. W Marszu Godności i Sprawiedliwości, jaki odbył się 15 lutego, uczestniczyło kilkaset osób.

Powodem jego zorganizowania były wydarzenia wokół śmierci młodego hodowcy zwierząt, którego ciało znaleziono 8 lutego obok jego motocykla we wsi Sandana, w prowincji Mandoul, na południu Czadu. Śledztwo stwierdziło, że do zgonu doszło w wyniku wypadku. Jednak inni młodzi hodowcy zorganizowali ekspedycję karną, by pomścić śmierć kolegi, który – według nich – został zamordowany przez rolników z Sandany. 9 lutego okrążyli oni wieś, a dzień później doszło do krwawych starć, w których wyniku zginęło co najmniej 12 osób, w tym dziennikarz chrześcijańskiej rozgłośni radiowej Lotiko, Evariste Djaï-Loramadji, którego zabito w trakcie przekazywania informacji do redakcji.

>>> Czad: powstały trzy studnie, w tym jedna dzięki plastikowym nakrętkom

W obliczu tych aktów przemocy pochodzący z tamtych regionu mieszkańcy Czadu zorganizowali Marsz Godności i Sprawiedliwości w Ndżamenie. Modlitwę w jego trakcie wypowiedział abp Djitangar. Jednak chwilę później siły porządkowe rzuciły na demonstrantów gazy łzawiące, a także biły ich pałkami i biczami. Według świadków, jeden z młodych uczestników, który spontanicznie ochraniał arcybiskupa, został uderzony obudową granatu z gazem łzawiącym. Hierarcha ewakuował go z miejsca zdarzenia swoim samochodem. Nie potwierdziły się natomiast plotki, że ranny został sam arcybiskup Ndżameny.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze