Fot. pixabay

Kard. Parolin: Afryka potrzebuje prawdziwych przyjaciół

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Afryka potrzebuje przyjaciół, a nie tylko osób zainteresowanych, które patrzą na nią przez pryzmat możliwych do osiągnięcia korzyści. Chodzi o ludzi gotowych pomóc temu kontynentowi wykorzystać jego potencjał, wszystkie zasoby i siły, aby mógł wzrastać i rozwijać się” – taką opinię w wywiadzie dla Radia Watykańskiego, przed zbliżającą się wizytą Papieża Franciszka na Czarnym Lądzie wyraził Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin.

Uważa on, że Afrykańczycy powinni być świadomi odpowiedzialności za poszukiwanie w ramach swoich społeczeństw i państw rozwiązania dotykających ich problemów. Potrzebne jest odnowione poczucie, że przyszłość Afryki znajduje się w rękach jej mieszkańców. Ważne jest także przeciwstawienie się wszelkim zjawiskom, które uniemożliwiają pokój i rozwój. Wielu obserwatorów uważa, że Papież udaje się na kontynent poraniony, ale zdolny do budowania swojej teraźniejszości i przyszłości w pokoju. Watykański sekretarz stanu zwraca też uwagę na główne wątki tej pielgrzymki.

„Są trzy linie przewodnie podróży papieskiej. Pierwszy to silny nacisk na znaczenie pokoju, następnie troska o stworzenie, w duchu encykliki Laudato si’. Kolejną kwestią jest kultura spotkania. To wszystko będzie umieszczone w perspektywie nadziei – zauważa kard. Parolin. – A więc Papież będzie chciał wydobyć oraz wzmocnić wszelkie obecne znaki nadziei, wszystkie te wysiłki, które są podejmowane, aby rozwiązać konflikty i zapewnić zrównoważony rozwój z szacunkiem oraz troską o stworzenie. Używając wyrażenia św. Pawła VI, możemy powiedzieć, że Afryka jest laboratorium integralnego rozwoju. Podkreśliłbym właśnie ten wymiar nadziei oraz spojrzenia w przyszłość, poczynając od wielu pozytywnych znaków, które znajdujemy na całym kontynencie”.

>>Afrykańscy księża coraz częściej głoszą Dobrą Nowinę w USA

Zobacz także
Wasze komentarze