fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl
Kolędnicy misyjni ruszają w trasę. W tym roku pomagają dzieciom na Sri Lance
Właśnie dziś, w drugie święto Bożego Narodzenia, będzie miało miejsce uroczyste posłanie kolędników misyjnych 2025/2026. W tym roku dzieci będą kolędować na rzecz swoich rówieśników ze Sri Lanki. Szczegóły akcji Papieskich Dzieł Misyjnych zostały zaprezentowane kilku dni temu w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Dziś, kolędnicy wyruszają w trasę. Kolędować będą do 6 stycznia, do uroczystości Objawienia Pańskiego.
6 stycznia to Światowy Dzień Misyjny Dzieci – święto obchodzone w Kościele katolickim w dniu Objawienia Pańskiego. Jest to też święto patronalne Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Dzień ten został ustanowiony przez papieża Piusa XII w 1949 roku, jako znak łączności duchowej wszystkich dzieci świata.

Ewangelizowanie przez kolędowanie
W całej Polsce i wśród Polonii w okresie Bożego Narodzenia setki tysięcy dzieci, rodziców, opiekunów i animatorów zaangażowanych w działalność Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci wyruszą z misyjnym kolędowaniem. – Kolędnicy misyjni ewangelizują, formują i uwrażliwiają na potrzeby dzieci świata, a czynią to w łączności z Ojcem Świętym, z jego posłaniem i błogosławieństwem – powiedział rzecznik episkopatu ks. Leszek Gęsiak.
Dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych ks. Maciej Będziński zaznaczył, że „kolędujemy w szczególnym roku dwóch pontyfikatów, papieża Franciszka i papieża Leona”. Przypomniał, że trwa rok duszpasterski przeżywany pod hasłem „Uczniowie-misjonarze”. – W kolędnikach misyjnych możemy więc dostrzec realizację naszego programu duszpasterskiego. Uczeń to jest ktoś, kto chce słuchać, kto poznaje, edukuje się po to, żeby tą wiedzą się dzielić – wskazał.

Konkretna pomoc
S. Monika Juszka RMI, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, podsumowała ubiegłoroczną akcję Kolędników Misyjnych Dzieciom w Demokratycznej Republice Konga. – Udało się pomóc 12,5 tys. dzieci. Dykasteria ds. Ewangelizacji przydzieliła nam do sfinansowania 22 projekty w 6 diecezjach tego kraju oraz 72 projekty w 8 innych krajach świata – podkreśliła.
W czasie konferencji prasowej dzieci z parafii św. Anny w Długiej Kościelnej – Halina, Dominik, Róża Maria, Michalina, Zofia, Franciszek, Klara, Jakub, Karol, Dorota, Marta i Adam – przedstawiły scenkę „Z kolędą w domu”. Grupę przygotowali: Monika Fidecka, Agnieszka Woźniakowska i ks. Jarosław Sikorski.

– Kolędujemy misyjnie już po raz drugi. Jesteśmy zaszczyceni, że możemy brać udział w tej akcji. Już rok temu udało się odnieść sukces i zebrać ponad 3 tysiące złotych. Dzieci chcą pomagać, interesują się losem swoich rówieśników w innych częściach świata – mówiła Agnieszka Woźniakowska, opiekunka grupy.
Na pytanie, czy łatwo jest zachęcić dzieci do udziału w tej akcji, zważywszy na to, że jest to okres świąteczny, a więc czas rodzinnych wyjazdów, Woźniakowska odpowiada, że początkowo w ich parafii kolędowanie nie było popularne. – Pojawienie się kolędników misyjnych wzbudziło zainteresowanie naszych parafian. Starsi przecież pamiętają, że dawniej kolędowało się dużo częściej, chodziło się od domu do domu. Nasza inicjatywa już się przyjęła i sprawia nam wszystkim dużo radości – dodaje.

– Udział w akcji to na pewno duże poświęcenie ze strony rodziców, którzy angażują się w przygotowanie strojów, w ćwiczenie z dziećmi ról kolędników. To wyzwanie, które jednocześnie daje dużo dobra i satysfakcji – podkreśla.
Językowe wyzwania
Kolędnicy, co roku, starają się przygotować kolędę w języku kraju, dla którego zbierają pieniądze. Przyznają, że rok temu było nieco łatwiej. – Język DR Konga jest dużo łatwiejszy. Sri Lanka i język lankijczyków są pod tym względem o wiele bardziej wymagające – podkreślają.
Młodzi kolędnicy podkreślają, że do udziału w akcji przekonali ich rówieśnicy, którzy kolędowali już w poprzednich latach. Zapraszali ich też katecheci. – Chcemy poznać realia życia dzieci ze Sri Lanki. W wielu kwestiach mają trudniej od nas. Będziemy o tym opowiadać w czasie kolędy. Będziemy chodzić od domu do domu i głosić Ewangelię – mówią.

Monika Fidecka, opiekunka Ogniska Misyjnego, nauczycielka historii i wiedzy o społeczeństwie w Szkole Podstawowej w Halinowie i w Szkole Podstawowej w Chobocie, zaznaczyła, że „akcja kolędnicy misyjni jest ważna i warto organizować ją w parafii”. – Podczas przygotowań do kolędowania modliliśmy się za dzieci na Sri Lance, poznawaliśmy ich kraj – wskazała i podkreśliła, że w czasie kolędowania dzieci zawsze są przyjmowane z życzliwością. – Zachęcam wszystkich do organizowania akcji Kolędnicy Misyjni w swojej parafii – dodała.
Dzieci, które czekają na pomoc
Kolędnicy misyjni będą obecni we wszystkich polskich diecezjach. Przede wszystkim są to grupy, które wędrują od domu do domu, ale odwiedzają też kościoły i domy opieki społecznej. – Chcemy dotrzeć wszędzie tam, gdzie ludzie czekają na przesłanie Ewangelii – mówi dyrektor PDM Polska ks. Maciej Będziński, który podkreśla, że dzięki misyjnemu kolędowaniu Papieskie Dzieła Misyjne mogą prowadzić wiele projektów: edukacyjnych, żywieniowych i ewangelizacyjnych. – Pomagamy dzieciom z ubogich rodzin, dzieciom z niepełnosprawnościami. Staramy się, by każde dziecko miało szansę na edukację. Tak samo będzie na Sri Lance. Misyjne kolędowanie to jeden ze sztandarowych naszych projektów – dodaje.
Sytuację dzieci na Sri Lance przedstawił kl. Prasad Chrismal Appuhami Wijesinghe Appuhamilage, kleryk diecezji gliwickiej, pochodzący ze Sri Lanki. – Sri Lanka to piękny kraj, ale największym skarbem mojego kraju są dzieci – przyznał. – Dzieci na Sri Lance są niezwykle otwarte, pełne entuzjazmu i chętnie angażują się w Papieskie Dzieła Misyjne. Często nie mają wiele, ale potrafią dzielić się tym, co posiadają – dodał. Kleryk podkreślił, że niekiedy dzieciom ze Sri Lanki brakuje jedzenia, czasem mają długą drogę do szkoły i do pracy. – Dzieci z niepełnosprawnościami mogą liczyć przede wszystkim na siostry zakonne. To one niosą im pomoc – dodał.

Organizatorzy kolędowania podkreślają, że stawiają na transparentność akcji. – Chcemy, by dzieci i młodzież już teraz wyrobiła w sobie tę umiejętność. Na koniec kolędowania kolędnicy z opiekunem otwierają puszki i razem liczą zebrane pieniądze. Później sporządzają protokół i wysyłają go do Papieskich Dzieł Misyjnych. Później to my odsyłamy dzieciom raport z akcji, razem ze zdjęciami i finansowym podsumowaniem. Każda kolędnicza grupa dostaje podziękowania – wyjaśnia ks. Maciej Będziński. Również dzieci z obdarowanego kraju przesyłają do Polski swoje podziękowania. – Staramy się, by obie strony nawiązały ze sobą kontakt – dodaje dyrektor krajowy PDM.
Modlitwa całego świata
Siostra Monika Juszka, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, zwraca uwagę na duchowe owoce misyjnego kolędowania. – Ta modlitwa okrąża cały świat. Kolędników misyjnych można przecież spotkać na niemal każdej szerokości geograficznej. Kolędowanie przynosi ogromne duchowe owoce – dodaje. Dla wszystkich, którzy chcą włączyć się w tę akcję są przygotowane materiały Papieskich Dzieł Misyjnych.








| Galeria (8 zdjęć) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Nigeria: powrót porwanych dzieci z Kontagory jak bożonarodzeniowy prezent
„Cicha Noc” jedną z najpopularniejszych kolęd – przetłumaczono ją na 300 języków
Kościół otwarty i gościny, czyli świąteczne spotkanie Wspólnoty Sant’Egidio






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny