fot. pixabay.com

Patriarcha Teofil apeluje o zachowanie obecnego statusu Hagia Sophia

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

O poszanowanie i zachowanie obecnego statusu Hagia Sophia w Konstantynopolu zaapelował prawosławny patriarcha Jerozolimy, Teofil III. Z najwyższym niepokojem postrzega on apele członków rządu tureckiego o zmianę obecnego statusu Hagia Sophia z muzeum na meczet.

Patriarcha Jerozolimy przypomina, że ta wspaniała bizantyjska struktura kościelna, która urzeka świat po dziś dzień, ma historię sięgającą pierwszych wieków chrześcijaństwa. Przypomina trudne dzieje tego regionu i zaznacza, że to właśnie Turcji zawdzięczamy, iż od niemal 100 lat administruje ona Hagia Sophia jako muzeum, aby zachować pewną neutralność w tym miejscu. Dzięki temu ludzie z całego świata i z każdego środowiska mogą cieszyć się duchową, architektoniczną i historyczną świetnością tego miejsca. Status muzeum sprawia, że wszyscy mają do niego nieograniczoną dostępność. „Hagia Sophia do dzisiaj pozostaje symbolem tolerancji” – stwierdza patriarcha Teofil.

>>> To może być globalny symbol współpracy między muzułmanami a chrześcijanami

„Jako zarządcy świętego dziedzictwa w Jerozolimie i w Ziemi Świętej, przez niemal 2000 nieprzerwanych lat, w kraju, nad którym trzy religie Abrahamowe mają równe prawa, zdecydowanie zaświadczamy, że dostępność sprzyja pokojowi i wzajemnemu szacunkowi, podczas gdy postawy ekskluzywizmu sprzyjają konfliktom i zawziętości. Mamy nadzieję i modlimy się, dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli oraz dla Turcji jako narodu… aby obecny status Hagia Sophia był respektowany i zachowany” – stwierdził prawosławny patriarcha Jerozolimy, Teofil III. Stolica ta należy do pięciu historycznie najważniejszych w prawosławiu.

Zobacz także
Wasze komentarze