Fot. PAP, EPA

Syria: giną niewinni cywile

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Celowe ataki wymierzone w cywilów są zbrodniami wojennymi, a ci, którzy na nie zezwalają i się ich dopuszczają są zbrodniarzami odpowiedzialnymi za te działania. Opinię tę wyraził wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw praw człowieka po ostatnich atakach w regionie Idlibu w Syrii oraz w północno-zachodnim regionie tego kraju.

Zdaniem Michelle Bachelet ostatnie ataki lotnicze przeprowadzane przez wojska rządowe i ich sprzymierzeńców, wśród nich Rosjan, dotknęły także szpitale, szkoły i inną infrastrukturę cywilną. „Widząc ich intensywność i precyzję wydaje się mało prawdopodone, aby działo się to przez przypadek” – stwierdziła.

8 lat wojny w Syrii: miliony dzieci nie wiedzą, co to pokój

Zdjęcia: uchodźcy z Syrii, fot./ERDEM SAHIN, EPA

Zdaniem wysokiego komisarza tej ONZ-owskiej agendy ataki z ostatnich dni spowodowały śmierć ponad 100 osób, wśród nich wielu dzieci. Od początku tej ofensywy, a więc od trzech miesięcy, zginęło tam już ponad 450 cywilów, 400 tys. musiało opuścić swoje domy i ziemie. Rzesze z nich udają się na północ, ku granicy z Turcją, gdzie obozy dla uchodźców są przepełnione i wielu nowo przybyłych jest zmuszonych do spania pod gołym niebiem. Bachelet dodała z bólem, że tą masakrą cywilów świat przestał się już interesować.

Zobacz także
Wasze komentarze