Obrazek poglądowy/fot. Cdc/RCzoziit/unsplash
Tarnów: ok. 600 osób wzięło udział w spotkaniu „Dzieci Misjom”
Dzieci chcą pomagać swoim rówieśnikom z krajów misyjnych. Już przygotowują się do misyjnego kolędowania. W Arenie Jaskółka w Tarnowie spotkało się ok. 600 osób. Dzieciom towarzyszyli księża, siostry zakonne, nauczyciele i wolontariusze. Spotkanie 'Dzieci Misjom’ zorganizował Wydział Misyjny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.
Do Tarnowa przyjechały dzieci z różnych zakątków diecezji. Swoją reprezentację miała także szkoła podstawowa im. Jana Pawła II w Brzeźnicy koło Dębicy. W tej parafii w ostatnią kolędę misyjną zaangażowanych było ok. stu dzieci.
– Podobało mi się kolędowanie, że mogliśmy przychodzić do różnych ludzi, spotykać się z nimi, często z samotnymi ludźmi – opowiada uczennica. – Dużo osób wzięło udział w kolędzie. Wszyscy byli uśmiechnięci. Jest satysfakcja. Teraz też chcemy się zaangażować – dodaje kolejna uczestniczka wydarzenia.
Spotkanie 'Dzieci Misjom” było inauguracją 33. edycji kolędy misyjnej w diecezji tarnowskiej.
– Hasłem kolędy będą słowa 'Jesús tú eres la luz”, czyli; 'Jezu, Ty jesteś światłością”. Będziemy poznawali mieszkańców Peru i misjonarzy z naszej diecezji, którzy tam posługują już od 34 lat. Obecnie jest ich dziewięciu, ale na przestrzeni tych 34 lat było ich 26. Tradycyjnie rozdawaliśmy co roku bombki na choinkę. W tym roku nie będzie takiej bombki, ale będziemy rozdawali obrazek ze Świętą Rodziną. W tle będzie Machu Picchu, czyli starożytne miasto Inków. Nie będzie też scenki, tylko piosenka i właśnie anioł będzie pełnił tę najważniejszą rolę w grupie kolędników misyjnych – mówi koordynator ds. kolędy misyjnej ks. Karol Kuźma.
Peru jest bliskie sercu papieża Leona XIV, ponieważ był misjonarzem w tym kraju. Dzieci z diecezji tarnowskiej zatańczyły dla papieża. Swoją premierę miała także piosenka Viva Papa Leon z dedykacją od dzieci, które pragną pomagać swoim rówieśnikom w krajach doświadczanych przez głód i konflikty zbrojne. Piosenka będzie towarzyszyć akcji pomocy dla Strefy Gazy.
– Chcemy, aby ta piosenka promowała projekt, który z jednej strony ma służyć zwróceniu uwagi na to, że Gaza i Parafia Świętej Rodziny, o której pamiętaliśmy w zeszłym roku, również jest w sytuacji ogromnych potrzeb. Chcemy się z nimi solidaryzować, i żeby ta piosenka 'Viva Papa Leon’ promowała naszą zbiórkę na rzecz Strefy Gazy, szczególnie dzieci z Parafii Świętej Rodziny- mówi dyrektor Wydziału Misyjnego Kurii Diecezjalnej ks. Maksymilian Lelito.
Maskotką spotkania była lama. Rozstrzygnięto konkursy na wizerunek lamy i jej imię, a także na historię z lamą i misjonarzem.
Martyna Witecka, która była w Peru w ramach Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego, mówi, że jest to bardzo popularne zwierzę.
– Będąc w Peru trzeba nastawić się na obecność lam. Jak u nas może wyskoczyć na drogę jeleń, tak w Peru wyskakiwały alpaki. Jest to bardzo niebezpieczne, gdyż tam są góry. One zbiegały rozpędzone i stwarzały niebezpieczne sytuacje, ale przede wszystkim są one symbolem Peru, które ma je nawet w herbie. My, Polki, byłyśmy zakochane w tych lamach, które były oswojone – dodaje.
Podczas spotkania była też praca w grupach. Dzieci miały za zadanie ozdobienie lamy, nadanie jej imienia, napisanie wierszyka o niej.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Kambodża: szczęście w cieniu mrocznej historii [FOTOREPORTAŻ/MISYJNE DROGI]
Nasza historia: polscy oblaci są też w Ameryce Łacińskiej
Peru. Kościół fiestujący [MISYJNE DROGI]






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny