Modelka, która uwierzyła w Boga i poczuła szczęście

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

To historia autentyczna, autobiograficzna.

To historia niezwykła, chwilami bardzo trudna, to droga odkrywania swojego miejsca na ziemi. Ania Golędzinowska przeszła w swoim życiu wiele złego. Po śmierci ojca wychowywała się praktycznie sama. Życie na ulicach Warszawy, kradzieże, narkotyki… Ucieczką do raju miał być wyjazd do Włoch. Obiecywano jej, że będzie gwiazdą mediolańskich agencji mody, a stała się niewolnicą organizacji handlującej kobietami. Po brawurowej ucieczce udało jej się w końcu zrealizować marzenia. Zrobiła wielką karierę jako modelka i gwiazda włoskiej telewizji. Trafiła do raju, ale nie było to niebo. Znowu alkohol, narkotyki, przypadkowy seks… Miała sławę, pieniądze, dosłownie wszystko. Wszystko, oprócz szczęścia. Dziś mieszka w Medjugorie, spotyka się z ludźmi na całym świecie i opowiada im całą prawdę o Ani, która wreszcie odnalazła swoje miejsce i wielką MIŁOŚĆ, którą jest Bóg.

Działa także w Polsce, po książce „Ocalona z piekła” przygotowuje film, który ma mówić o PRZEBACZENIU. O sile słowa „przebaczam” i wierze w moc w przebaczenia, mówi w tym krótkim filmiku:

Modelka, która uwierzyła w Boga i poczuła szczęście
4.5 (75%) 4 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze