fot. PAP/EPA/VASSIL DONEV

Na Ścianie Płaczu w Jerozolimie namalowano hasło o Holokauście w Strefie Gazy

Na Ścianie Płaczu w Jerozolimie odkryto w poniedziałek namalowane po hebrajsku hasło „W Strefie Gazy trwa Holokaust”, co wywołało powszechne oburzenie w Izraelu. Taki sam tekst napisano na fasadzie jerozolimskiej wielkiej synagogi. Policja ujęła sprawcę, który przyznał się do winy – podał portal Ynet.

Ściana Płaczu jest najświętszym miejscem judaizmu. Uznaje się ją za ostatni zachowany ślad po Drugiej Świątyni Jerozolimskiej, zburzonej przez Rzymian w 70 roku n.e. Rabin Ściany Płaczu Szmuel Rabinowic potępił „zbezczeszczenie” tego zabytku, podkreślając, że święte miejsce „nie jest przestrzenią do wyrażania protestów, jakie by one nie były”.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu rozmawia z członkami rodziny izraelskiego zakładnika Evyatara Dawida, przetrzymywanego w Strefie Gazy, fot. PAP/EPA/OHAD ZWIGENBERG

Policja zatrzymała mieszkańca Jerozolimy, 27-letniego ortodoksyjnego żyda, który przyznał się do namalowania haseł i przeprosił za swoje czyny – przekazał Ynet. Serwis dodał, że, według rodziny sprawcy, mężczyzna zmaga się z poważnymi problemami psychicznymi i był wcześniej hospitalizowany.

„W normalnym stanie nie zrobiłby czegoś takiego. To dobry i miły człowiek, kochamy go, ale absolutnie nie akceptuję jego czynów. To wstyd i hańba” – powiedział portalowi ojciec zatrzymanego. Incydent potępili również izraelscy politycy z różnych ugrupowań.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze