święta Rita

św. Rita, fot. cathopic

Nowe sanktuarium św. Rity w Polsce

Kościół św. Łukasza Ewangelisty i św. Rity w Bydgoszczy został podniesiony do rangi Diecezjalnego Sanktuarium Świętej Rity. Tym samym świątynia stała się czwartym tego typu miejscem w Polsce.

Dziś bez przesady można powiedzieć́, że św. Rita stała się cenną perłą Kościoła Bydgoskiego – mówił bp Krzysztof Włodarczyk. – To już 109 nasze spotkanie ze świętą i jej czcicielami. Każdego 22 dnia miesiąca gromadzi nas ta, która wskazuje na Jezusa Cierpiącego i Zmartwychwstałego. Święta Rito – naucz nas kochać – dodał proboszcz i kustosz diecezjalnego sanktuarium ks. kanonik Mirosław Pstrągowski.

Sprawy, które po ludzku wydawały się beznadziejne.

Dekret o ustanowieniu miejsca szczególnego kultu, wydany przez biskupa Krzysztofa Włodarczyka, odczytał kanclerz Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy ks. prałat Grzegorz Nowak. – Papież Leon XIII, odwołując się do imienia św. Rity, w dniu jej kanonizacji – 24 maja 1900 roku – nazwał ją właśnie „drogocenną perłą Umbrii”. Wielu pielgrzymów tutaj przybywających, jakże dużo mogłoby powiedzieć́ o tej drogocennej perle, którą jest ta święta – powiedział ordynariusz, dodając, że wielu z nich znalazło u niej otuchę̨, wsparcie w sytuacjach, które po ludzku wydawały się beznadziejne.

fot. EPA/BILAWAL ARBAB

Jak zauważył bp Krzysztof Włodarczyk, Bóg uczynił św. Ritę patronką cierpiących aż do granic wytrzymałości, tych, których życie zdaje się być przegrane, stracone. – Wielu z nas, którzy przybyliśmy do św. Rity, przypomina w szeregu przypadków ewangelicznego kupca, poszukującego pięknych pereł. Być może niejednokrotnie szukaliśmy ich w rozmaitych miejscach, próbowaliśmy inwestować́ w takie czy inne rzeczy, które wydawało się, że nam przyniosą̨ pomoc albo rozwiązanie trudnych spraw. Ale w końcu udało się nam natrafić́ na tę drogocenną perłę – na św. Ritę, która tak pokornie obecna jest w tym kościele. Wystarczy tu przyjechać́, uwierzyć́, otworzyć́ się na Boże działanie, oddać́ się św. Ricie, a wówczas ona – ten bezcenny skarb – będzie naszą własnością – powiedział. Spoglądając na życie św. Rity z Cascii – widzimy według biskupa Włodarczyka – kruche ciało kobiety, niewielkiej wzrostem, lecz wielkiej świętością. – Kobiety, której heroiczne życie chrześcijańskie, jako żony, matki, wdowy i zakonnicy, jest dziś́ znane na całym świecie. Głęboko zakorzeniona w miłości Chrystusa, Rita znalazła w swej wierze niezachwianą moc, dzięki której w każdej sytuacji była kobietą pokoju – podkreślił.

Fot. arch. ks. Witold Lesner

Święta Rita urodziła się między 1360 a 1380 rokiem w Roccaporenie we Włoszech. Życie żony, matki i wreszcie augustianki było usłane wieloma cierniami. Po śmierci, w 1457 roku, natychmiast zasłynęła cudami. Wspomnienie stygmatyczki, świętej Kościoła katolickiego, patronki od spraw trudnych i niemożliwych, jest obchodzone 22 maja. Szczególnym miejscem jej kultu jest bydgoska parafia św. Łukasza Ewangelisty, a od niedawna także św. Rity. Wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy w czasie pielgrzymki do Krakowa proboszcz nawiedził z pątnikami kościół augustianów. To właśnie tam 22 dnia każdego miesiąca pielęgnowana jest modlitwa do św. Rity. Są również święcone róże. Na pamiątkę cudu, jakim było zakwitnięcie czerwonej róży w ogrodzie jej dzieciństwa w Roccaporenie – w styczniu, w górach, na mrozie i śniegu.

Diecezjalny kult

Sześć lat temu przy parafii powołany został Diecezjalny Ośrodek Kultu, a niedługo potem Bractwo św. Rity. – Parafrazując słowa św. Pawła „to wszystko jest z łaski Pana Boga i nie wolno się tej łasce przeciwstawiać” – podsumował ks. kanonik Mirosław Pstrągowski. Kustosz sanktuarium skierował osobne słowa do siedmioletniego Huberta, który przyjechał ze swoimi rodzicami z Małopolski, dziękując za świadectwo jego cudownego uzdrowienia z nowotworu nerki. Jak dodał to dzięki modlitwie za wstawiennictwem św. Rity, która została zainicjowana w Bydgoszczy w 2018 roku.

W czasie uroczystości odczytano błogosławieństwo papieża Franciszka. Biskup Włodarczyk wręczył również medale „Dobrze Zasłużonemu Diecezji Bydgoskiej”. Jeden z nich trafił do Małgorzaty Szali, przewodniczki bractwa, inicjatorki rozwoju kultu świętej. – Kto tutaj przychodzi, otrzymuje umocnienie i nadzieję. Od dzisiaj niech to miejsce będzie perłą miasta i diecezji. Posadzkę tego sanktuarium będą wycierać nasze kolana, a mury ogrzewać nasza modlitwa – powiedziała Małgorzata Szala. Całość zwieńczyło dziękczynienie „Rita fest”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze