Fot. Ks. Mateusz Szurgot

Oziornoje: modlitwa o pokój w sanktuarium polskich zesłańców

Na kazachstańskim stepie, gdzie wiara polskich zesłańców ocaliła nadzieję w czasach głodu i prześladowań, tysiące pielgrzymów modliło się o dar pokoju. Głównym celebransem uroczystości odpustowych w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Oziornoje był bp Krzysztof Wętkowski, który przypomniał, że prawdziwy pokój zaczyna się w sercu człowieka pojednanym z Bogiem.

We wtorek, 7 lipca 2026 r., w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w kazachstańskim Oziornoje odbyły się główne uroczystości odpustowe. Eucharystii przewodniczył bp Krzysztof Wętkowski, który wygłosił również homilię. Mszę św. koncelebrowali metropolita Astany abp Tomasz Peta, biskup pomocniczy bp Atanazy Schneider oraz liczni kapłani pełniący posługę misyjną w Kazachstanie. W uroczystościach uczestniczyli pielgrzymi z Kazachstanu, Polski, Rosji, Ukrainy oraz innych krajów.

>>> Siostra Łucja posługująca w Zaporożu: jutra może nie być

Fot. Ks. Mateusz Szurgot

Sanktuarium zrodzone z wiary i doświadczenia zesłania

Narodowe Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Oziornoje, położone na północy Kazachstanu, jest jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Kościoła katolickiego w Azji Środkowej. Stanowi również wyjątkowe miejsce pamięci o losach polskich zesłańców deportowanych w 1936 roku z terenów sowieckiej Ukrainy.

Pierwsi mieszkańcy pozostawieni na bezkresnym stepie żyli w niezwykle trudnych warunkach. Mimo represji nie porzucili wiary, a modlitwa – zwłaszcza różaniec – stała się dla nich źródłem nadziei i duchowej siły.

Zimą 1940-1941 region dotknął głód, który zagroził życiu deportowanych rodzin. Mieszkańcy zwrócili się wówczas z gorącą modlitwą do Matki Bożej, prosząc o ratunek. Jak przekazują świadectwa, 25 marca 1941 r., w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, gwałtowne roztopy utworzyły na skraju wsi jezioro, w którym pojawiły się ogromne ilości ryb. Wierni odczytują to wydarzenie jako znak Bożej Opatrzności i ocalenie od śmierci głodowej.

Na pamiątkę tych wydarzeń w 1997 r. ustawiono figurę Matki Bożej z siecią pełną ryb, pobłogosławioną wcześniej przez św. Jana Pawła II. W 2011 r. świątynia została ogłoszona przez Konferencję Biskupów Katolickich Kazachstanu sanktuarium narodowym. Od 2014 roku znajduje się tu również ołtarz adoracji Najświętszego Sakramentu „Gwiazda Kazachstanu” – miejsce nieustannej modlitwy o pokój.

Pokój rodzi się w sercu, nie przy stołach negocjacyjnych

W homilii bp Krzysztof Wętkowski nawiązał do proroctwa Izajasza, przypominając, że zapowiadane przez proroka wyzwolenie dokonuje się nie przez przemoc, lecz dzięki pokojowi i sprawiedliwości przyniesionym przez Mesjasza.

Odwołując się do sceny Zwiastowania, podkreślił, że postawa Maryi uczy całkowitego zaufania Bogu oraz gotowości do przyjęcia Jego woli, nawet wtedy, gdy po ludzku wydaje się ona trudna do zrozumienia.

„Maryja jest Królową Pokoju, ponieważ zrodziła Jezusa – Księcia Pokoju. Ona sama nie jest źródłem pokoju, ale jako najpewniejsza Przewodniczka prowadzi nas do swojego Syna” – powiedział bp Wętkowski.

Hierarcha zaznaczył, że trwały pokój nie jest wyłącznie owocem ludzkich wysiłków, lecz rodzi się z pojednania człowieka z Bogiem.

„Prawdziwy pokój jest owocem pojednania i sprawiedliwości. Sprawiedliwy pokój oznacza oddanie każdemu tego, co mu się słusznie należy. Nie zaczyna się on jednak przy stołach negocjacyjnych, ale w ludzkim sercu. Bez wewnętrznej przemiany człowieka i odpowiedzi na wezwanie Ewangelii wszelkie ludzkie projekty budowania pokoju pozostaną kruche i nietrwałe” – podkreślił kaznodzieja.

>>> Kard. Pierbattista Pizzaballa: katastrofa w Gazie, nie zostawiajmy Ziemi Świętej

Fot. SZYMON PRZEBINDA

Miejsce nieustannej modlitwy o pokój

Bp Wętkowski oddał hołd dawnym i obecnym mieszkańcom Oziornoje, nazywając to miejsce świadectwem wiary, które wyrosło na „nieludzkiej ziemi” naznaczonej cierpieniem, głodem i prześladowaniami religijnymi. Przywołał również wspomnienia najstarszych mieszkańców, którzy powtarzali, że w najtrudniejszych chwilach „różaniec ich trzymał”.

Kaznodzieja podkreślił, że właśnie dlatego sanktuarium w Oziornoje, wraz z klasztorem sióstr karmelitanek i kaplicą wieczystej adoracji, pozostaje wyjątkową przestrzenią nieustannej modlitwy o pokój.

Modlitwa o pokój – zaznaczył – nie jest dodatkiem do działań dyplomatycznych czy politycznych, lecz ich duchowym fundamentem. Oznacza bowiem wołanie do Boga o dar sprawiedliwości, pojednania między narodami oraz poszanowania godności każdego człowieka i wolności religijnej.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze