fot. EPA/Fabio Frustaci

Papież potępił zamach na synagogę w Niemczech

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Świat jest w szoku po wczorajszym zamachu na synagogę w Halle. W ojczyźnie Holokaustu znów miała się polać żydowska krew. Zamach potępił papież Franciszek. Już wczoraj na popołudniowej sesji synodu modlił się za dwie ofiary zastrzelone przed synagogą. Ubolewanie i solidarność z żydami wyrażają przedstawiciele Kościoła w Niemczech.

Ofiar zamachu miało być dużo więcej. Neonazistowskiemu terroryście nie udało się wejść do synagogi, w której z okazji święta Jom Kippur zgromadziło się ok. stu osób. – Jesteśmy solidarni z naszymi żydowskimi współobywatelami – powiedział przebywający w Watykanie na synodzie kard. Reinhard Marx. Zauważył on, że sprawca celowo wybrał synagogę, aby przelać krew żydów w ich największe święto. – W naszym społeczeństwie nie ma miejsca na antysemityzm – dodał przewodniczący Episkopatu Niemiec.

>>> Niemieccy biskupi wstrząśnięci zamachem na synagogę w Halle

O zachowanie jedności niemieckiego społeczeństwa zaapelował natomiast arcybiskup Berlina. – Nie pozwolimy, aby jakakolwiek nienawiść, a w szczególności nienawiść do judaizmu, osiągnęła swój cel, jakim jest podział naszego społeczeństwa – oświadczył abp Heiner Koch.

Wczorajszy zamach to kolejna odsłona odradzającego się w Niemczech nazizmu. Według oficjalnych danych w 2018 r. odnotowano 13 tys. przestępstw o podłożu neonazistowskim, z czego 1,8 tys. o charakterze jednoznacznie antysemickim. Świadectwem narastającego w Niemczech zagrożenia było też oświadczenie Felixa Kleina, pełnomocnika rządu ds. walki z antysemityzmem, który w maju przestrzegł niemieckich żydów przed noszeniem jarmułki w miejscach publicznych. Szacuje się, że do ugrupowań neonazistowskich należy dziś 24 tys. Niemców.

Zobacz także
Wasze komentarze