Prymas nałożył korony na statuę Trójcy Przenajświętszej w Prostyni

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Prymas Polski abp Wojciech Polak nałożył w niedzielę podczas mszy. św. w Prostyni (województwo mazowieckie) na cudowną statuę Trójcy Przenajświętszej ozdoby w postaci koron i nimbu, pobłogosławionych przez papieża Franciszka. Uroczystość ta zbiegła się z 508 rocznicą objawień św. Anny.

Z tej też okazji na ręce biskupa drohiczyńskiego Tadeusza Pikusa nadesłany został list Stolicy Apostolskiej, w którym czytamy m.in.: „Papież Franciszek poinformowany o uroczystości nałożenia wotywnych ornamentów na statuę Trójcy Przenajświętszej w bazylice mniejszej w Prostyni jednoczy się duchowo z waszą ekscelencją, z księdzem prymasem, duchowieństwem i wiernymi”. Podkreślono w nim, że papież „chętnie włącza się w nurt modlitw, jakie od pięciuset lat wznoszą się w tym miejscu na chwałę Trójedynego Boga, wypraszając obfitość łask dla waszej diecezji i całej Polski”.

Biskup senior Antoni Pacyfik Dydycz w wygłoszonej homilii przypomniał słowa Jana Pawła II, który mówił: „Kościół stwarzał jakby przestrzeń, w której człowiek i naród mógł bronić swoich praw. (…) W tej chwili (…) człowiek musi znaleźć w Kościele przestrzeń do obrony poniekąd przed sobą i przed złym używaniem wolności, przed zmarnowaniem wielkiej historycznej szansy dla narodu. (…) Człowiek jest drogą Kościoła”.

Bp Dydycz podkreślił przy tym, że to ważne przesłanie, może na dzisiaj wyjątkowo znaczące. „Możemy być bowiem zagrożeniem dla siebie samych i dla Polski. Czyż nie słyszymy, czyż nie widzimy, co się dzieje. Kiedy awanturujemy się na temat obrony demokracji, ci, którzy podważają wyniki wyborów. (…) . Ale to nie biedni są autorami wielu napięć. Rękę karz, nie ślepy miecz. Już dawno nasi rodacy pamiętali o tych słowach. I modlili się o prawdziwy pokój, o zgodę, inaczej trudno będzie cieszyć się niepodległością i kolejny raz krew naszych rodaków przez dziesięciolecia przelewana w obronie niepodległości zostanie sprzedana obcym” – mówił w homilii hierarcha.

Nawiązując do słów Jana Pawła II, bp Dydycz powtórzył jego wołanie z 2 czerwca 1979 roku na pl. Zwycięstwa: „niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziem”. I dodał: „Ojcze błagamy Cię o to na kolanach, w imię Twojego Syna Jezusa Chrystusa, udziel nam światła, daj nam moc Ducha Świętego. Niech rozjaśnia nasze umysły, niech otwiera nasze serca, niech oczyszcza nasze sumienia. A tylko wtedy nasze szczere pragnienie, aby pod przewodnictwem pasterzy, parafian i pielgrzymów podziękować jak najserdeczniej Tobie Trójco Przenajświętsza za obecność wśród nas w czasach pokoju i wojen, klęsk żywiołowych i wszelkich zamieszek. Co więcej, Twoja obecność jest światłem i drogowskazem, a przed wszystkim nieustającym miłosierdziem, wypraszanym przez naszą Królową i św. Annę – Jej Matkę”.

Na zakończenie homilii, bp Dydycz wyrażając wdzięczność za nałożenie ozdobnych koron i nimbu na statuę Trójcy Przenajświętszej, powiedział: „Chcielibyśmy naszą wdzięczność wyrazić również przez przyozdobienie Ciebie, Święta Trójco tym, co mamy najcenniejsze, a jest nią miłość, której wyrazem niech będą dekoracje jako swoiste przekazanie na wieczną rzeczy pamiątkę”. Dodał, że wiemy dobrze, że to są skromne przejawy naszej wdzięczności, ale pochodzą „z zawsze wiernej podlaskiej ziemi, polskiego narodu wiernego Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu”.

Fot. KEP

W uroczystości tej uczestniczyli m.in.: metropolita białostocki abp Tadeusz Wajda, biskup senior z Białegostoku Edward Ozorowski, bp Tadeusz Bronakowski z Łomży, bp Piotr Sawczuk z Siedlec oraz liczni pielgrzymi z całej Polski.

Sanktuarium Trójcy Przenajświętszej i św. Anny jest jednym z najstarszych sanktuariów w Polsce. Liczy ponad 500 lat. Dokumenty archiwalne podają, że w 1510 roku w Prostyni św. Anna objawiła się Małgorzacie, żonie Błażeja. Święta poleciła, aby wybudowano kościół pw. Trójcy Przenajświętszej oraz kaplicę pw. św. Anny w miejscu jej objawienia. W prostyńskim sanktuarium od około 500 lat otaczana jest czcią wiernych statua Trójcy Przenajświętszej w formie Tronu Łaski. Przedstawia ona Boga Ojca siedzącego na tronie, który trzyma ciało ukrzyżowanego Syna, a nad krzyżem znajduje się symbol Ducha Świętego – gołębica.

Od momentu objawień św. Anny do Prostyni zaczęli napływać pielgrzymi. Pośród nich była również królowa Bona Sforza. Wierni zaczęli doznawać cudownych uzdrowień. W archiwum parafialnym znajduje się Księga cudów, która podaje ponad sto przypadków uzdrowień i łask w pierwszych ośmiu latach po objawieniach św. Anny. Do Prostyni przybywają pielgrzymi z całej Polski, którzy dają świadectwo otrzymanych łask.

Sanktuarium w Prostyni jest związane z trzema papieżami. Św. Jan Paweł II w 2004 r. podarował sanktuarium kielich mszalny, który otrzymał z okazji 50-lecia swoich święceń kapłańskich. Papież Benedykt XVI w 2012 r. podniósł kościół w Prostyni do godności bazyliki mniejszej, a papież Franciszek w 2016 r. na Jasnej Górze poświęcił ozdoby w formie korony i nimbu na statuę Trójcy Przenajświętszej.

Prostyń związana jest również z Prymasem Tysiąclecia. Rodzice kard. Stefana Wyszyńskiego zawarli związek małżeński w prostyńskim kościele, gdzie jego ojciec był organistą. Obecny kościół Trójcy Przenajświętszej został wzniesiony według przedwojennego projektu Świątyni Opatrzności Bożej prof. Bohdana Pniewskiego.

Prymas nałożył korony na statuę Trójcy Przenajświętszej w Prostyni
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze