Fot. Wikipedia

Święty Roch. Nie tylko patron zwierząt

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

16 sierpnia przypada wspomnienie świętego Rocha. I choć znany jest on jako patron zwierząt, to nie tylko o zdrowie dla nich można się modlić za jego wstawiennictwem. 

O świętym Rochu niestety nie wiadomo zbyt wiele. Krążą tylko legendy o tym, że pochodził z bogatej rodziny i wcześnie został sierotą. Ponadto mówi się, że sprzedał cały swój majątek i poszedł na pielgrzymkę do Rzymu. Kiedy był w drodze wybuchła dżuma. Postanowił leczyć wszystkich modlitwą, aż w końcu sam zachorował. Kilka lat później zamknięto go gdzieś jako szpiega, umarł w więzieniu. 

Psi pomocnik 

Z pewnością wielu osobom Roch najbardziej kojarzy się jako mężczyzna przedstawiany z pieskiem, który liże rany na jego nogach. Przyszły święty, gdy zachorował na dżumę, został wygnany z miasta i nikt nie chciał mu pomóc. Schował się więc w lesie, gdzie zaopiekował się nim… pies. Zwierzę lizało mu rany, a nawet przynosiło chleb! 

Fot. Pixabay

Patron 

Święty Roch jest patronem lekarzy, ogrodników, rolników, szpitali, brukarzy oraz więźniów. Przede wszystkim jednak można zwracać się do niego o pomoc w sprawach zwierząt: psów, kotów, chomików i królików. Ale też i… bydła. Dawniej mocno rozpowszechniony był zwyczaj święcenia go 16 sierpnia. Wszystko po to, by za sprawą świętego Rocha strzec je od zarazy. Ale, jak pisze w swojej książce „Święci codziennego użytku” Szymon Hołownia, do tego świętego można modlić się też o wrażliwość na piękno przyrody. I o to, by „nauczył nas być raczej psami z legendy o nim niż ludzkimi hienami, które w każdym napotkanym stworzeniu widzą danie mięsne”. 

>>> Jesteś w beznadziejnej sytuacji? Nie tylko święta Rita może ci pomóc!

Źródło: Szymon Hołownia „Święci codziennego użytku” 

Zobacz także
Wasze komentarze