fot. flickr.com/episkopatnews

Rzecznik KEP: różaniec nie może wywoływać sporów

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Różaniec jednoczy z Bogiem i bliźnimi, nie może wywoływać sporów. Od wieków łączy wierzących, prowadzi do Boga i jest modlitwą niosącą pokój – przypomina rzecznik Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik w kontekście dyskusji o logo Marszu Niepodległości 2019.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski w przekazanym w poniedziałek komunikacie podkreślił, że różaniec stał się najbardziej powszechną modlitwą na świecie. – To modlitwa dla każdego. Na różańcu modlą się ludzie różnych kultur i narodów na wszystkich kontynentach. Różaniec zobowiązuje do podążania za Maryją i życia według Ewangelii – dodał ks. rzecznik.

Zdjęcie: rzecznik KEP, ks. Rytel-Andrianik, fot. Radek Pietruszka, PAP

>>> Bp Jan Wątroba: niepodległość wymaga czynnej miłości

Rzecznik KEP zaznaczył też, że św. Jan Paweł II zwracał uwagę na to, że modlitwa różańcowa rodzi pokój w naszych sercach i w konsekwencji między ludźmi. Papież Polak mówił: „Odmawiajmy wytrwale różaniec we wspólnotach kościelnych i naszych rodzinach. W trakcie powtarzanych wezwań zjednoczy on serca, doprowadzi do zgody, ożywi nadzieję i obdarzy nas wszystkich pokojem i radością Chrystusa, który dla nas się narodził, umarł i zmartwychwstał”. Ks. Rytel-Andrianik przypomniał, że tradycyjnie w październiku wierni modlą się na nabożeństwach różańcowych. – Niech nasza modlitwa przyniesie jak najlepsze owoce. Módlmy się o pokój na całym świecie, w intencji naszej ojczyzny i nas samych – zaapelował rzecznik.

Zdjęcie: logo Marszu Niepodległości 2019

>>> „Wymodlona i wywalczona wolność” – list pasterski Episkopatu z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości

Zaciśnięta pięść z oplecionym wokół niej różańcem – tak wygląda logo tegorocznego Marszu Niepodległości, który 11 listopada przejdzie ulicami stolicy. Hasło marszu to fragment maryjnej pieśni: „Miej w opiece naród cały”. Nie brakuje komentarzy, że taka grafika promująca wydarzenie nie jest symbolem modlitwy, pokoju, ale manifestacją polityczną nacechowaną agresją i chęcią walki (fizycznej). Publicysta, szef Katedry Teologii Praktycznej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego, ks. Andrzej Draguła napisał: „Zaciśniętą pięścią to się wyłącznie wygraża, ale nigdy modli…”. Z kolei publicysta „Rzeczpospolitej” Michał Szuldrzyński porównywał ten znak i to logo do kastetu, a zaciśnięta pięść to znak nienawiści, zamknięcia i gniewu.

Zobacz także
Wasze komentarze