cathopic

#sharePost (15 marca) – Wiara to spotkanie

Bardzo często odczytujemy wiarę w kluczu poświęcenia, trudu, obowiązku, wierności tradycji, trudnych wymagań. Tak postrzegana wiara nigdy nie przemieni naszego życia. Nie doprowadzi do żadnego cudu, jedynie jakiegoś wewnętrznego uciemiężenia. Dworzanin, który prosi Chrystusa o cud uzdrowienia umierającego syna, przyszedł aby spotkać Chrystusa. I choć na pierwszą zachętę, by Chrystus poszedł z nim do Kafarnaum, Jezus gani tę postawę, wystawia Go na próbę, to jednak on jest zdeterminowany. On wie, że Chrystus to nie jest kolejna możliwość, z której spróbuje skorzystać, ale to ostatnia i jedyna jego deska ratunku. Niesamowite jest, że po słowach: „Idź, syn twój żyje” ewangelista zanotuje: „Uwierzył człowiek słowu, które Jezus powiedział do niego, i poszedł”.

Wiara, która rodzi cuda, wyrasta ze spotkania osoby Chrystusa i uwierzenia Jego Słowu. Papież Benedykt XVI pisał:

U początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej, czy jakiejś idei, jest natomiast spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie.

(cathopic)

Święty Jan Paweł II mówi:

Chrześcijaństwo ma swoją twarz, a twarzą chrześcijaństwa jest umęczone oblicze Jezusa Chrystusa…

Dworzanin, który doświadczył cudu po spotkaniu z Chrystusem, przyjął całkowicie inną postawę życia: „I uwierzył on sam i cała jego rodzina”.

Jeśli więc chcesz żywej wiary, to znajdź czas na adoracje Najświętszego Sakramentu – na spotkanie, weź do dłoni Pismo Święte, czytaj i rozważaj Słowo Pana, a uwierzysz – bo spotkasz i doświadczysz.

 

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze