krzyż

Unsplash/Domena Publiczna

Sudan: chrześcijanka dostała się do rządu. „To dobry sygnał”

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W skład 11-osobowej „Rady Suwerennej” – tymczasowego rządu Sudanu, który ma kierować krajem przez trzyletni okres przejściowy do demokracji – weszła również koptyjska chrześcijanka. Jak poinformował portal Vatican News powołując się na miejscowe źródła kościelne, tymczasowa rada wojskowych i przedstawiciele rządu cywilnego uzgodnili, że jedenastym, „neutralnym” członkiem Radu Suwerennej, w skład której wchodzi po pięciu nominowanych przedstawicieli wojska oraz cywilów, zostanie adwokat Rayaa Nicol Abdel Masih.

Wiele środowisk Sudanu nominację Abdel Masihs oceniło jako „dobry sygnał”. Vatican News przytoczył opinię przedstawiciela opozycji, który uważa, że ta decyzja „rozpoczyna czas religijnej tolerancji oraz różnorodności w kraju”. Środowiska religijne kraju z podkreślają, że udział mniejszości religijnych i etnicznych jest godny uznania, choć należy na to patrzeć z „ostrożnym optymizmem”. Cieszy, że podczas ceremonii ratyfikacji nowej deklaracji konstytucyjnej modlitwę wypowiedział zarówno szejk muzułmański, jak i ksiądz koptyjski.

Nowo utworzony rząd tymczasowy w Chartumie ma przed sobą okres trzech lat i trzech miesięcy na wyprowadzenie kraju z kryzysu. Podpisanie deklaracji konstytucyjnej w cztery miesiące po obaleniu dyktatora Omara Al-Baszira zakończyło panowanie wojskowych w Sudanie.

Zobacz także
Wasze komentarze