fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Święty Marcin przeszedł ulicami Poznania [ZDJĘCIA]

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Setki mieszkańców Poznania i turystów uczestniczyło dziś w obchodach Święta Niepodległości oraz Imieninach Ulicy Św. Marcin. Symbolem poznańskich obchodów dnia 11 listopada jest (co wiedzą chyba wszyscy w Polsce) rogal świętomarciński oraz pochód ze świętym Marcinem w roli głównej.

fot. PAP, Jakub Kaczmarczyk

Od ponad 20 lat w stolicy Wielkopolski dzień 11 listopada to okazja do podwójnego święta: Święta Niepodległości oraz imienin patrona głównej ulicy miasta – ulicy Święty Marcin. Tego dnia mieszkańcy Poznania i turyści zajadają rogale świętomarcińskie – poznańskie przysmaki, których tradycja sięga końca XIX wieku.

Przez centrum miasta przeszedł też tradycyjny korowód. Byli wśród nich szczudlarze, dudziarze, kuglarze, akrobaci, performerzy oraz muzycy, a na jego czele jechał na białym koniu sam św. Marcin w otoczeniu legionistów. Zwieńczeniem korowodu było przekazanie św. Marcinowi symbolicznych kluczy do bram miasta przez prezydenta miasta.

fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Św. Marcin to symbol dobroczynności. To taki symbol spojrzenia na ubogiego, na tych, którym w życiu powiodło się gorzej. Chciałem państwu bardzo podziękować za tak liczne przybycie, za życzliwość, którą wykazujecie w stosunku do siebie i za to, że pokazujemy całej Polsce jak w sposób radosny, życzliwy można traktować święto i drugiego człowieka (prezydent Jacek Jaśkowiak).

Na licznych stoiskach mieszkańcy i turyści mogli znaleźć m.in. wyroby rękodzielnicze, oraz potrawy z gęsiny i tradycyjne rogale świętomarcińskie. Wydarzenie wieńczy wieczorny koncert w wykonaniu Pablopavo i Ludziki, oraz występ Ryszarda Bazarnika z zespołem i akrobatami teatru „Z głową w chmurach”.

fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Tradycja wypieków rogali świętomarcińskich pochodzi z końca XIX wieku. Gdy zbliżał się dzień św. Marcina, ówczesny proboszcz poznańskiej parafii pod jego wezwaniem, zaapelował do wiernych, by wzorem patrona zrobili coś dla biednych. Obecny na mszy cukiernik przygotował na odpust rogale w kształcie podkowy; bogatsi poznaniacy kupowali te smakołyki, a biedni otrzymywali je darmo. Rokrocznie w Poznaniu w okolicach 11 listopada, mieszkańcy i turyści zjadają nawet… 1 mln sztuk tego regionalnego przysmaku. Ulica Święty Marcin to jedna z głównych arterii miasta. Swoją nazwę zawdzięcza osadzie zwanej Świętym Marcinem, która została przyłączona do Poznania pod koniec XVIII wieku.

Galeria (12 zdjęć)
Zobacz także
Wasze komentarze