Fot. cathopic.com

Szkaplerz – kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Dzisiejszą patronką jest Najświętsza Maryja Panna z Góry Karmel – Matka Boża Szkaplerzna. W wielu kościołach, zwłaszcza karmelitańskich, można dziś przyjąć szkaplerz – symbol całkowitego oddania się Matce Bożej.

Górę Karmel powinniśmy kojarzyć z biblijnej opowieści o proroku Eliaszu (1Krl 17,1 – 2 Krl 2,25). Prorok przebywał w tym miejscu. Góra ta znajduje się w Izraelu, niedaleko Hajfy, jest uważana za świętą górę. Od Starożytności żyli w tym miejscu pustelnicy – anachoreci. W XII w. w Europie pojawiają się duchowi synowie Eliasza, którzy prowadzą  na górze Karmel życie kontemplacyjne – z czasem zostaną zatwierdzeni przez Kościół jako Zakon Karmelitański. Po klęsce krzyżowców  1291 r. klasztor na Karmelu zburzono, wielu zakonników zginęło wówczas śmiercią męczeńską. Aż do 1634r. karmelici nie mogli przebywac na Karmelu – na górze, która stanowi początek ich zakonu. Symbolika góry była i jest nadal obecna w duchowości karmelitańskiej.

>>> Co widać z góry Karmel?

Karmelici intensywnie rozwijali się w Anglii. Ważnym, angielskim karmelitą był św. Szymon Stock, szósty generał zakonu. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 roku modlił się w Cambridge. Wielokrotnie błagał Matkę Bożą o ratunek dla zakonu i dlatego podczas tej nocnej modlitwy św. Szymonowi ukazała się Maryja otoczona aniołami. Mężczyzna otrzymał od Matki Bożej brązową szatę i usłyszał słowa:

Przyjmij, synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania.

szkaplerz Jana Pawła II

Szkaplerz Jana Pawła II. Fot. karmel.pl


Święty przyjął dar od Matki. Z czasem rozpowszechnił się w całym zakonie, a potem także w świecie. W XIV Matka Boża zawierzyła zakon karmelitański opiece papieża Jana XXII. Złożyła też obietnice obfitych łask i zbawienia dla członków karmelu, którzy wiernie wypełniają śluby. Jednocześnie tym, którzy noszą szkaplerz, Maryja obiecała, że w pierwszą sobotę po ich śmierci wybawi ich z czyśćca. Przekaz Maryi potwierdzili potem częściowo papieże. Jako pierwszy zrobił to w 1609 r. Paweł V, a potem Benedykt XIV. Również Pius XII w liście do przełożonych Karmelu z okazji 700-lecia szkaplerza odniósł się do obietnicy dotyczącej pierwszej soboty po śmierci. Wciąż nie ma jednak żadnego dokumentu Stolicy Apostolskiej, który uznałby oficjalnie ten przywilej.

>>> Hubert Piechocki: Piąta Ewangelia. Czy już ją poznałeś? [ZDJĘCIA]

Nabożeństwo szkaplerza niegdyś było jedną z najpopularniejszych form kultu maryjnego. Owocem tego jest wiele obrazów przedstawiających Maryję objawiającą się na Górze Karmel oraz liczne, poświęcone jej kościoły. W Polsce jest ich prawie sto, a we Włoszech nawet kilkaset! Szkaplerz dziś to kawałek tkaniny na sznurku, nosi się go bardzo wygodnie. Niektórzy zastępują go medalikiem szkaplerznym. Dla wiernych noszenie szkaplerza to przede wszystkim zachęta do tego, by rozwijać w sobie kult Najświętszej Maryi Panny. Noszący szkaplerz powinni codziennie odmawiać modlitwę „Pod Twoją obronę”.

Liczne jest grono znanych osób, które miały szczególne nabożeństwo do Matki Bożej Szkaplerznej. To m.in. europejscy władcy, królowie Polski (m.in. Jadwiga i Władysław Jagiełło) i święci – Jan Bosko, Maksymilian Kolbe czy Wincenty a Paulo. Szkaplerz nosił też św. Jan Paweł II, który przyjął go w wieku 10 lat. Karmelici obchodzą święto ku czci Matki Bożej Szkaplerznej od XIV w. Papież Benedykt XIII zatwierdził je dla całego Kościoła.

Zobacz także
Wasze komentarze