fot. flickr.com

Wiceprezydent USA M. Pence: spędzajcie więcej czasu na modlitwie niż przed internetem

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Spędzajcie więcej czasu na modlitwie niż przed internetem – poradził chrześcijańskim prawnikom z Alliance Defending Fund (ADF) wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence. Zapis nieformalnej rozmowy z jego imiennikiem Mikem Farrisem – przewodniczącym tej organizacji prawniczej, która w wielu procesach sądowych reprezentuje obrońców życia, ogłosił niedawno Biały Dom.

Prawnik zapytał wiceprezydenta o to, jak mu się udaje z takim wdziękiem i charyzmą odpierać nieustanne ataki przeciwników politycznych oraz poprosił go o radę dla tych, którzy także stają w obliczu wrogiej postawy oponentów w sali sądowej. W odpowiedzi Pence zachęcił, by pierwszeństwo w tych sytuacjach miała modlitwa.

„Po pierwsze, spędzajcie więcej czasu na modlitwie niż przed internetem” – oświadczył polityk, co uczestnicy spotkania w mieście Arlington w stanie Wirginia przyjęli gorącymi brawami. Przypomniał, że chrześcijanie powinni modlić się za tych, których kochają, ale także za swych wrogów i zauważył, że w polityce nie brakuje okazji, by to robić.

„Przebaczenie jest wspaniałym darem. Razem z żoną próbujemy działać dosłownie, przebaczając tym, którzy mogą świadomie występować przeciwko nam, przedstawiając nieprawdziwe fakty o nas i naszej rodzinie” – stwierdził Pence. Zaznaczył, że jest bardzo dumny z żony Karen, którą krytykuje się za to, że uczy ona w szkole przestrzegającej chrześcijańskiego nauczania nt. małżeństwa.

>>> Do czego chrześcijanie wezwali Donalda Trumpa?

Zdaniem wiceprezydenta warto skupić się w swej działalności na rzeczach ważniejszych niż my sami, „rzeczach o wiele ważniejszych niż jakakolwiek nagła kontrowersja, którą mogą one wywołać”. W tym kontekście gość ADF podkreślił, że bycie częścią ekipy administracji Donalda Trumpa uważa za błogosławieństwo, gdyż dzięki temu może walczyć o realizację w życiu publicznym m.in. takich wartości jak: wolność wyznania czy prawo do życia, obok zadań związanych z odnową gospodarki i zmianą kształtu federalnego systemu sądownictwa w USA.

Pence zwrócił uwagę, że wiele działań administracji Trumpa polega na obronie życia nienarodzonych. Ma temu służyć m.in. rozszerzenie przepisów (Mexico City Policy), które ograniczają finansowanie przez rząd programów planowania rodziny za granicą, a także obcięcie federalnego finansowania dla aborcyjnego giganta – Planned Parenthood.

„Od dawna wierzę, że społeczeństwo powinno się oceniać po tym, jak traktuje tych najsłabszych: starszych, niedołężnych, niepełnosprawnych i nienarodzonych” – dodał polityk i zapewnił, że obecna administracja zawsze będzie broniła życia.

M. Pence, który określa sam siebie mianem „katolika ewangelikalnego”, przyznał, że najwspanialszy dzień jego życia nastąpił w 1978 r., kiedy przyjął Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawcę.

Wiceprezydent Mike Pence przybędzie do Polski w zastępstwie prezydenta Donalda Trumpa na uroczyste obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Zobacz także
Wasze komentarze