fot. EPA/Emilio Messina
Włochy: aktywność Etny paraliżuje lotnisko i przyciąga tłumy osób na zbocze wulkanu [+GALERIA]
Podczas gdy tysiące osób próbują wydostać się z Sycylii po zakończeniu wakacji lub dotrzeć na wyspę, by rozpocząć urlop, tłumy zmierzają w kierunku wulkanu Etna, którego aktywność siódmy dzień paraliżuje lotnisko w Katanii. Grupy turystów wspinają się na zbocze wulkanu, by z bliska zobaczyć rozżarzoną lawę.
Wielodniowa aktywność erupcyjna Etny wywołała według dyrekcji lotniska w Katanii najpoważniejszy tam kryzys lotniczy od 20 lat. Przyloty i odloty są wstrzymane według najnowszych komunikatów do soboty do godziny 2 w nocy.
Jednocześnie aktywność wulkaniczna wzbudza ogromne zainteresowanie. Ścieżkami zboczem wulkanu zmierzają codziennie setki osób, które chcą podejść do niego jak najbliżej. Obowiązują tam szczególne środki bezpieczeństwa.
Eksperci apelują o ostrożność, ale na nagraniach publikowanych przez włoskie media widać, że często wezwania te są lekceważone, a ludzie stają blisko staczających się w ich stronę kawałków rozżarzonej lawy.
Dostęp do stref szczytowych jest ograniczany i może ulegać zmianie w zależności od aktywności wulkanu. Konieczne jest stosowanie się do bieżących zarządzeń.

Do uczestników wycieczek kierowane są apele o to, by samodzielnie nie podchodzili do aktywnych kraterów ani potoków lawy, bo przy obecnej aktywności sytuacja może zmienić się w ciągu godzin.
Dziennik „La Sicilia” powołując się na wulkanologów odnotował, że Etna przestała charakteryzować się krótkimi i gwałtownymi rytmami aktywności i od siedmiu dni wykazuje niespotykaną wcześniej ciągłość erupcyjną: eksplozje, fontanny lawy i gęste chmury popiołu.
Dyrektor miejscowego obserwatorium Etny z krajowego Instytutu Geologii i Wulkanologii Salvo Gambino wyjaśnił, że aby znaleźć równie długotrwałą sekwencję aktywności, trzeba cofnąć się do końca lat 70 minionego wieku. Jak dodał, tak długa aktywność stanowi anomalię w porównaniu z ostatnimi dekadami, które charakteryzowały się gwałtownymi, lecz krótkotrwałymi epizodami erupcyjnymi.
Gambino podkreślił, że naukowym kluczem do tej wyjątkowej długości zjawiska może być wydobywanie się magmy z większej głębokości, szczególnie bogatej w gazy.

Naukowcy zauważyli, że obecnie aktywność Etny obejmuje jednocześnie kilka obszarów szczytowych. Dodają, że taki system otwarty na kilku frontach z jednej strony umożliwia uwalnianie energii, dzięki czemu potoki lawy pozostają ograniczone do dużych wysokości, z dala od terenów domów. Z drugiej strony powoduje to masowy i nieprzerwany przepływ drobnych materiałów piroklastycznych, czyli tych wyrzucanych podczas erupcji.
Sytuacja na Etnie była monitorowana już od kilku tygodni- przypomniał sycylijski dziennik. Zaznaczył, że 26 czerwca departament Ochrony Cywilnej podniósł poziom alarmowy z zielonego na żółty uruchamiając fazę operacyjną wstępnego ostrzegania w związku ze wzrostem drgań wulkanicznych i wznowieniem aktywności.
Gazeta podkreśliła: „Widowisko spływającej lawy nocą jest bardzo kuszące i przyciąga tysiące osób, które chcą zrobić idealne zdjęcie. Jednak Etna nie jest tarasem widokowym: niestabilne zbocza, kruche podłoże, nagłe pogorszenie widoczności, żleby oraz nagromadzenie szkodliwych gazów stanowią realne zagrożenie”.
Salvo Gambino zaapelował o zachowanie najwyższej ostrożności, obserwowanie aktywności wulkanu wyłącznie z bezpiecznych i dozwolonych miejsc, a także o wyposażenie się w solidne buty trekkingowe, długie spodnie i latarki na godziny nocne.





| Galeria (5 zdjęć) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
W sobotę większość sklepów będzie nieczynna
Samotność superbohatera. Ludzkie oblicze Spider-Mana [RECENZJA]
Powrót upałów? Od weekendu powyżej 30 stopni





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny