szpital eutanazja

Fot. pixabay

Włochy: Trybunał Konstytucyjny uznał, że eutanazja pod pewnymi względami nie podlega karze. Biskupi wyrażają sprzeciw

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

„Można i należy odrzucić pokusę, wywołaną także zmianami ustawodawstwa, aby używać medycyny dla zaspokojenia ewentualnego życzenie śmierci pacjenta, zapewniając pomoc w samobójstwie lub powodując bezpośrednio śmierć poprzez eutanazję” – stwierdzili biskupi włoscy po ogłoszeniu wyroku Sądu Konstytucyjnego w Rzymie w sprawie wspomaganego samobójstwa. W stwierdzeniu tym powołali się na słowa papieża Franciszka.

>>>Papież: eutanazja nie jest wyborem wolności. Są lepsze rozwiązania

Trybunał Konstytucyjny uznał, że pod pewnymi warunkami nie podlega karze ten„kto ułatwia realizację zamiaru samobójstwa, podjętego samodzielnie i w sposób wolny, pacjenta utrzymywanego przy życiu przez leczenie podtrzymujące życie i cierpiącego z powodu nieodwracalnej choroby, będącej źródłem cierpienia fizycznego i psychicznego, które uważa on za nie do zniesienia, ale będąc w pełni zdolnym do podejmowania decyzji wolnych i świadomych”. Orzekł ponadto, że niezbędna jest inicjatywa ustawodawcza, by rozwiązać tę kwestię. Stwierdzono zarazem, że należy „uniknąć ryzyka nadużyć wobec osób szczególnie bezbronnych”.

>>>Papież: eutanazja i wspomagane samobójstwo porażką wszystkich

Biskupi włoscy w oświadczeniu wydanym wczoraj wieczorem wyrazili konsternację i dystans wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Największy ich niepokój budzi wynikająca z tego orzeczenia „ukryta presja kulturowa wywierana na osoby cierpiące, jakoby prośba o położenie kresu ich życiu jest wyborem godności”.

W komunikacie podkreślono, że Kościół pragnie wyrazić swoją solidarność i wspierać wszystkich chorych. Oczekuje, że parlament uzna te wartości w maksymalnym możliwym stopniu, chroniąc również wolność sumienia pracowników służby zdrowia.

Zobacz także
Wasze komentarze