unsplash.com

Abp Depo: różaniec służy do modlitwy a nie walki

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Chciałbym widzieć raczej otwarte, gotowe do modlitwy dłonie oplecione różańcem, niż pięść nawołującą do walki – powiedział metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Przewodniczący Komisji Maryjnej i Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną skomentował grafikę promującą tegoroczny Marsz Niepodległości – pięść oplecioną różańcem, a także hasło: „Miej w opiece naród cały”.

– Różaniec jest modlitwą, która jest pochodzącym od Maryi darem i zobowiązaniem. To jest rozmowa z nią o tajemnicach jej Syna i o związaniu naszego życia z tymi tajemnicami. Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni ojcu świętemu Janowi Pawłowi II za to, że dopełnił tajemnicami światła streszczenie całej Ewangelii wpisane w Różaniec – mówi w rozmowie z KAI metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który w Konferencji Episkopatu Polski jest przewodniczącym Komisji Maryjnej oraz Rady ds. Środków Społecznego Przekazu.

>>> Rzecznik KEP: różaniec nie może wywoływać sporów

Abp Depo przywołał odbywającą się w Polsce w 2017 roku akcję Różaniec do Granic:

– Jeśli zaznaczyliśmy w modlitwie, że Różaniec nie zna granic, ale nasze granice oplotły osoby modlące się na różańcu, to też nie oznaczało, że nikogo do nas nie wpuścimy czy mobilizujemy się przeciwko komukolwiek. Wtedy nawet osobiście byłem z duszpasterską posługą w Wielkiej Brytanii, gdzie również modliliśmy się w tych samych godzinach, tego samego dnia na Różańcu – dodał hierarcha.

Tegoroczny plakat marszu niepodległości. fot. twitter.com

– Chciałbym mocno podkreślić, że Różaniec nigdy nie jest modlitwą przeciwko komuś, ale jest modlitwą w intencji kogoś lub jakiejś ważnej sprawy. Hasło Marszu Niepodległości „Miej w opiece naród cały” zostało zaczerpnięte z pieśni „Z dawna Polski Tyś Królową”. Tu jest prośba o opiekę nad całym narodem, umocnienie wiary i zdrowego patriotyzmu, a nie nacjonalizmu, który występuje przeciwko innym. Chciałbym widzieć raczej otwarte, gotowe do modlitwy dłonie oplecione różańcem, niż pięść nawołującą do walki – powiedział abp Depo.

Odwołując się do skrytykowanej przez włoskich biskupów postawy Mateo Salviniego, który ostentacyjnie używał różańca w politycznej działalności, metropolita częstochowski powiedział: „Nie zgadzam się z przedmiotowym, politycznym wykorzystywaniem Różańca i modlitwy, z nadużywaniem chrześcijańskich symboli”.

Zobacz także
Wasze komentarze