Edukacja najmłodzyszych w dobie COVID-19 fot. EPA/Luis Eduardo Noriega A.

fot. EPA/Luis Eduardo Noriega A.

Edukacja jako droga wyjścia z ubóstwa – dziś Międzynarodowy Dzień Alfabetyzacji

Na całym świecie około 273 milionów dzieci i młodzieży nie uczęszcza do żadnej placówki edukacyjnej. Zwraca na to uwagę austriacka organizacja „Jugend Eine Welt” (Młodzież Jeden Świat) z okazji Międzynarodowego Dnia Alfabetyzacji, obchodzonego 8 września. Problem ten dotyka w szczególności dzieci i młodzież w Afryce Subsaharyjskiej oraz w Azji Południowej i Środkowej.

Choć wielu uczniów wraca do szkół na początku września, dostęp do edukacji nadal jest ograniczony dla milionów ich rówieśników z globalnego Południa. Według organizacji „Jugend Eine Welt”, głównymi przyczynami są ubóstwo, praca dzieci, brak szkół, konflikty, przesiedlenia i wykluczenie społeczne. „Edukacja to nie tylko nauka czytania, pisania i liczenia” – podkreślił Reinhard Heiserer, dyrektor zarządzający „Jugend Eine Welt”. Umożliwia ona również młodym ludziom odkrywanie swoich zdolności, nabywanie pewności siebie i zdobywanie możliwości samodzielnego życia.

Praca dzieci i brak edukacji

Związek między ubóstwem, pracą dzieci i brakiem możliwości edukacyjnych jest szczególnie problematyczny. Rodziny czasami nie mogą sobie pozwolić na wysłanie dzieci do szkoły, ponieważ muszą one dokładać się do ich utrzymania poprzez pracę. To z kolei zmniejsza ich późniejsze szanse na znalezienie zgodnej z kwalifikacjami pracy.

Fot pixabay.com

Partnerzy projektu wspierani przez „Jugend Eine Welt” opierają się zatem na holistycznym podejściu edukacyjnym opartym na „modelu Don Bosco”. Oprócz szkół i kursów umiejętności czytania i pisania, obejmują one kursy pomostowe umożliwiające powrót do systemu szkolnego, zajęcia wyrównawcze, szkolenia zawodowe i pośrednictwo pracy. Opieka zdrowotna, żywienie i ochrona dzieci również są częścią projektów.

Od pracy na polu do programisty

Według organizacji, przykład młodej Hinduski, Chantammy, pokazuje, jak edukacja może zmienić drogę życia. Dorastała w biednej rodzinie rolniczej i od najmłodszych lat musiała pracować w polu. Po tym, jak zachorowała w wieku dziewięciu lat, rodzice zabrali ją ze szkoły. Kiedy pracownik „projektu Don Bosco” ją zauważył, Chantamma, za zgodą rodziców, mogła uczęszczać do szkoły Don Bosco. Nauczyła się alfabetu, później stała się jedną z najlepszych uczennic w klasie i otrzymała stypendium do szkoły zawodowej. Dziś pracuje jako programistka. „Praca dzieci i brak wykształcenia wzajemnie na siebie wpływają i wzmacniają” – mówi Heiserer. Edukacja może zatem odegrać decydującą rolę w przełamaniu tego błędnego koła.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze