Fot. unsplash/Glnn Carstens-Peters

Kanada: powstał publiczny rejestr informujący, gdzie i jak rząd używa AI

Kanadyjczycy uzyskali dostęp do publicznego rejestru, który gromadzi informacje o tym, które ministerstwa i rządowe agencje używają sztucznej inteligencji (AI) i w jaki sposób. To pierwszy taki rejestr w Kanadzie.

>>> Ks. Sebastian Kosecki: gdziekolwiek jestem, jestem wśród swoich [ROZMOWA]

„Rejestr AI jest ważnym krokiem w budowaniu publicznego zaufania i zapewnieniu odpowiedzialnego użycia AI w usługach federalnych” – podkreślił w komunikacie minister Shafqat Ali, szef Treasury Board, czyli resortu zarządzającego administracją rządową.

Na razie w rejestrze znajdują się informacje z 42 rządowych instytucji, opisujące ponad 400 systemów rządowych, w których AI jest używana, wdrażana i rozwijana. W rejestrze są zarówno informacje o już w pełni funkcjonujących narzędziach AI, jak i informacje o projektach na wczesnym etapie rozwoju.

To na razie pierwsza wersja rejestru. Na przyszły rok władze zapowiedziały konsultacje publiczne na temat informacji, jakie docelowo powinny się w nim znaleźć. Po konsultacjach rejestr ma być stale aktualizowany. Nie znajdą się w nim systemy takie jak wirtualni asystenci czy narzędzia sprawdzające poprawność pisowni.

Są natomiast informacje o systemach używanych do analiz cyberbezpieczeństwa przez wywiad i ryzyka w eksporcie, o systemie używanym przez urząd skarbowy i systemach, z których korzysta urząd zajmujący się weteranami. Jest też narzędzie AI używane do tłumaczeń i w komunikacie na temat rejestru znalazła się informacja, że „podczas przygotowania tego dokumentu użyto tłumaczenia maszynowego”. „Rezultaty zostały zweryfikowane przez ludzi, analityków” – dodano.

>>> Prymas Polski: Adwent to nasze tu i teraz

W minionych miesiącach premier Mark Carney zapowiedział modernizację kanadyjskiej administracji publicznej i oszczędności w wydatkach rządu. Rejestr narzędzi AI ma przeciwdziałać dublowaniu się urzędów, wspierać planowanie, a także zwiększać skuteczność działania. Dlatego znalazły się w nim opisy każdego z używanych systemów, cele, informacja o tym, przez kogo został zaprojektowany (przez informatyków rządowych czy zewnętrznych).

Jak podkreślono w rządowej „Strategii AI”, sztuczna inteligencja może przejąć wiele rutynowych i dających się zautomatyzować działań wykonywanych obecnie przez urzędników. Jednocześnie rząd oczekuje, że narzędzia analityczne pozwolą na lepsze i szybsze podejmowanie decyzji, a jednocześnie – na lepszą ochronę rządowych systemów i badania naukowe.

>>> Adwent – co warto o nim wiedzieć?

W przyjętym w listopadzie budżecie rząd przewiduje powstanie biura transformacji cyfrowej do obsługi rządowych instytucji. We współpracy z wojskiem i wywiadem opracowany zostanie też system AI na wewnętrzne potrzeby całego rządu. Ma to być system kanadyjski, przygotowany we współpracy z największymi kanadyjskimi firmami sektora AI.

Podczas prac nad budżetem wszystkie ministerstwa i agencje rządowe otrzymały polecenie znalezienia oszczędności wynoszących 15 proc. w ciągu trzech lat. W całym sektorze publicznym w Kanadzie pracuje ponad 1,1 mln osób. Think tank The Dais na Toronto Metropolitan University w niedawnym raporcie dotyczącym AI w sektorze budżetowym podkreślił, że już teraz AI ma wpływ na prawie ok. 74 proc. stanowisk pracy w sektorze publicznym.

Według rządowej informacji pierwsze systemy bazujące na sztucznej inteligencji zaczęły być używane w Kanadzie w 1994 r.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze