Fot. YouTube/Copernicus Center for Interdisciplinary Studies

Kodeń: dzisiaj pogrzeb o. prof. Wacława Hryniewicza OMI

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Jutro w południe odbędzie się pogrzeb o. prof. Wacława Hryniewicza OMI – wybitnego polskiego teologa i ekumenisty, zmarłego we wtorek w wieku 83 lat. Po mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia zakonnik zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym w Kodniu.

Uroczystościom pogrzebowym, które rozpoczną się o godz. 12.00 przewodniczyć będzie ordynariusz siedlecki, bp Kazimierz Gurda. Słowo wygłosi wikariusz prowincjalny, o. Sławomir Dworek OMI. Eucharystia transmitowana będzie na stronie internetowej oblaci.pl.

List kondolencyjny na ręce prowincjała misjonarzy oblatów przesłał m.in. kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

>>> Wacław Hryniewicz OMI: dialog to konieczność [ROZMOWA]

Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP i prezes Polskiej Rady Ekumenicznej Jerzy Samiec opublikował dziś treść refleksji nt. ś.p. Wacława Hryniewicza OMI. Zwierzchnik polskich luteran wskazał, że zmarły we wtorek teolog i ekumenista wiedział i rozumiał, co czują i jak żyją chrześcijanie innych wyznań. 

Publikujemy treść refleksji bp. Jerzego Samca:

O. prof. Wacław Hryniewicz był – a uwzględniając tak drogą dla niego i wszystkich chrześcijan perspektywę paschalną – wciąż jest świadkiem dialogu i nadziei. Wystarczy spojrzeć na tytuły jego ostatnich książek „Wiara rodzi się w dialogu” czy „Wiara w oczekiwaniu”, by wiedzieć, że o. Hryniewicz był teologiem, któremu zależało na zrozumieniu, rozmowie i uczeniu się od siebie. Tym właśnie jest dialog.

W środowiskach ekumenicznych spotykał się o. Hryniewicz z wielką serdecznością. Można powiedzieć, że w ogóle nie był gościem, a ważnym współgospodarzem dialogu. W ekumenii nie tylko czuł się jak przysłowiowa ryba w wodzie, ale był po prostu u siebie. Jego działalność proekumeniczna nie zawsze spotykała się ze zrozumieniem, a wręcz z atakami i demonstracyjną deprecjacją teologa. W swoim ostatnim wywiadzie rzece (‘Wiara w oczekiwaniu’ w rozmowie z Justyną Siemienowicz, Znak 2016) zapytany czym jest dziś ekumenia, o. Hryniewicz odpowiedział, że „musimy uczyć się od Boga, a On nie jest wielkim samotnikiem, lecz wspólnotą Osób.”

O. Hryniewicz wiedział czym jest wspólnota w szerokim sensie, wykraczającym poza wspólnotę zakonną czy wspólnotę Kościoła rzymskokatolickiego. Czuł i rozumiał innych, szczególnie duchowość i teologię prawosławia. Nie pozostawał także obojętny wobec Kościołów reformacyjnych i doskonale orientował się w ich teologii. Swobodnie pisał i mówił nie tylko o tym, w co i jak wierzą Kościoły ewangelickie czy prawosławne, ale też wiedział, a przede wszystkim rozumiał, co czują i jak żyją.

Mam nadzieję, że inspirujące myśli o. Hryniewicza nadadzą nowej świeżości ekumenicznym dążeniom. To symboliczne, że o. Hryniewicz odszedł do wieczności w tygodniu poprzedzającym święto Zesłania Ducha Świętego, którego nieustannie prosimy o dar jedności i wiary. A Duch jest Pocieszycielem i Ożywicielem – niech zatem nas pociesza, a na końcu wszystkich nas ożywi.

FOT. IWONA BURDZANOWSKA / AGENCJA GAZETA

***

O. prof. Wacław Hryniewicz był kapłanem Zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej (OMI), wybitnym polskim teologiem i ekumenistą, cenionym w kraju i na świecie. Był twórcą Instytutu Ekumenicznego KUL przez lata zasiadał też w Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu. Przez 25 lat ks. Hryniewicz był członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym a także członkiem zespołu miesięcznika Znak i stałym autorem „Tygodnika Powszechnego”. Urodził się 23 lipca 1936 r. w Łomazach k. Białej Podlaskiej w rodzinie rolniczej. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 roku. Studiował teologię dogmatyczną na KUL, a następnie m.in. w Belgii, Anglii i Włoszech, habilitując się w 1974 r.; w roku 1992 r. uzyskał stopień profesora zwyczajnego. Od 1964 r. był pracownikiem naukowym KUL, następnie pełnił szereg ważnych funkcji kościelnych, m.in. był konsultorem watykańskiego Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan, członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym oraz członkiem Komisji KEP ds. Ekumenizmu.

>>> Wacław Hryniewicz OMI: nadzieja jest siłą nośną [MISYJNE DROGI]

Opublikował kilkadziesiąt książek, m.in. „Nadzieja zbawienia dla wszystkich”, „Pascha Chrystusa w dziejach człowieka i wszechświata”, „Dramat nadziei zbawienia”, „Nadzieja woła głośniej niż lęk. Eseje wokół Jezusa historycznego”. Był znanym orędownikiem, popularyzatorem i kontynuatorem „teologii nadziei” a więc nadziei zbawienia wszystkich ludzi. Swoją, rozwijaną od dziesięcioleci myśl budował na gruncie intuicji wyrażanych u początków chrześcijaństwa przez wielkie postacie niepodzielonego jeszcze Kościoła, w tym żyjących w IV wieku Grzegorza z Nyssy czy Ambrożego z Mediolanu (święty Kościoła katolickiego i prawosławnego). W jego tekstach stałymi punktami odniesienia są także późniejsi myśliciele wschodniego chrześcijaństwa: Sołowiow, Bierdiajew, Evdokimov. O. Hryniewicza, zgodnie ze swoją wola, zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym w Kodniu, w kwaterze oblackiej. O połowy lat 80. XX w. Kodeń jest miejscem Ogólnopolskich Spotkań Ekumenicznych. Idea zrodziła się w 1983 r. jako modlitwa dziękczynna za spotkanie młodzieży w Taizé. Myślą przewodnią była modlitwa o jedność chrześcijan i o pokój. Kodeń jako miejsce kontynuujące tradycję spotkań zaproponował ks. Andrzej Madej OMI, wówczas duszpasterz w kodeńskim sanktuarium, zlokalizowanym w miejscu, gdzie od wieków żyją wspólnie katolicy, grekokatolicy, prawosławni i protestanci.

Zobacz także
Wasze komentarze