Fot. cathopic

Fot. cathopic

Lepiej zapobiegać niż leczyć, czyli jak wychowuje ks. Jan Bosko

Wiek XIX nazywany jest „wiekiem pedagogiki”. Klimat oświecenia i rozwój badań naukowych nad ludzką psychiką i biologią sprzyjały także namysłom nad wychowaniem i szkołą. W ten nurt wpisał się także ksiądz Jan Bosko, założyciel salezjanów.

„Istnieją dwa systemy jakie zawsze stosowano w wychowaniu młodzieży: prewencyjny i represyjny. (…) System prewencyjny polega na tym, że podwładnych zaznajamia się z przepisami i regulaminem zakładu, a następnie roztacza się nad nimi taką opiekę, że wychowankowie znajdują się zawsze pod czujnym okiem dyrektora lub asystentów, którzy jako kochający ojcowie przemawiają do nich, w każdej okoliczności służą im za przewodników, udzielają rad i upominają z dobrocią, co jest równoznaczne z postawieniem wychowanków w niemożności popełnienia wykroczeń” – pisał ks. Jan Bosko w „Systemie prewencyjnym w wychowaniu młodzieży”.

Można więc powiedzieć, że chodzi o to, by człowiek był tak wypełniony dobrem, by nie zmieściło się w nim już zło.

„System prewencyjny w wychowaniu młodzieży” to opublikowany w 1877 roku traktat ks. Jana Bosko, w którym przedstawił on swoją metodę wychowawczą opartą na miłości, rozumie i religii – zamiast na karach i przymusie.

Jan Bosko wikipedia
Jan Bosko, fot. Wikipedia/ By Carlo Felice – http://www.laperfettaletizia.com/2012/02/gabon-il-paese-accoglie-le-reliquie-di.htmlhttp://oradonbosco.donboscoalsud.it/news/39/Festa-San-Giovanni-Bosco.aspx, Domena publiczna

Nie tylko z pilnością, ale i z zamiłowaniem

Metoda wychowawcza księdza Bosko nazywana jest systemem prewencyjnym czy też zapobiegawczym. Zakłada ona, że poszczególni wychowankowie będą traktowani w sposób indywidualny, tak by znajdował się w centrum procesu wychowawczego. A proces ten jest zachęcaniem, dawaniem propozycji, otwieraniem nowych możliwości, podprowadzaniem do dokonywania wyborów.

Ksiądz Bosko o wychowaniu mówił, że jego pomysł jest „bardzo prosty: pozostawić młodzieży zupełną wolność wypowiadania się o rzeczach, które się im najbardziej podobają. Problem tkwi w tym, żeby odkryć w nich zalążek ich dobrych dyspozycji i starać się go rozwinąć. A ponieważ każdy robi z przyjemnością jedynie to, co umie, ja kieruję się tą zasadą; i moi chłopcy pracują wszyscy nie tylko z pilnością, ale i zamiłowaniem”.

fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl
fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Bliski i serdeczny kontakt

To wychowanek jest w centrum systemu wychowania, z całą jego indywidualnością i godnością. Musi być szanowany i traktowany poważnie. Wychowanie polega najpierw na wspólnym przebywaniu ze sobą, tak by wychowawca mógł poznać jego osobowość, ale także zasoby. Ksiądz Bosko, aby lepiej poznać chłopców prowadził z nimi rozmowy indywidualne. Bardzo zwracał także uwagę na to, by budować odpowiednią atmosferę, zarówno w kontakcie indywidualnym, jak i w większej grupie, w której może rodzić się zaufanie.

Ksiądz Bosko chciał, by w placówkach panowała rodzinna atmosfera, pełna ciepła, zrozumienia i życzliwości, ponieważ zdawał sobie sprawę z tego, jak ogromny wpływ ma środowisko rodzinne na rozwój i przyszłość młodego człowieka. Było to ważne zwłaszcza dla tych dzieci, które w rodzinie miały trudną sytuację i nie doświadczały tego na co dzień.

Fot. cathopic
Fot. cathopic

Elementy systemu zapobiegawczego

Proponowany przez księdza Bosko system jest integralny, co znaczy, że obejmuje wszystkie wymiary życia wychowanka: rozwój fizyczny, intelektualny, społeczny, moralny, emocjonalny oraz duchowy.

Związana jest z nim pełna miłości i życzliwości obecność wychowawcy, który niejako asystuje młodemu człowiekowi w tym, by wybierał dobro i trzymał się z dala od zła. Dba także o to, by dobro nie było czymś narzucanym z zewnątrz, jakąś zasadą, ale przez cierpliwe, stałe wsparcia wychowanka prowadzi go do wyrobienia w sobie pewnego stylu życia według wartości.

Wychowawca nie powinien oczekiwać od wychowanka więcej, niż ten może z siebie dać, ale wspiera rozwój pozytywnych cech, na których młody człowiek może zbudować swoją osobowość. Wychowanek będzie wówczas niezależny, ale jednocześnie pozytywnie nastawiony do siebie i otaczającego go świata.

Wychowawca powinien także kierować się rozumem, realnie patrzeć na otaczający go świat i dostrzegać zarówno dyspozycje, jak i ograniczenia wychowanków. Rozumowe podejście do świata, jak i do siebie, pomaga także kształtować w wychowankach zmysł krytyczny, dzięki któremu mogą podejmować dobre decyzje, rozwijać swoje umiejętności, tak by rozwijać również swoje talenty i możliwości. „Rozum oznacza także rozsądek, prostotę, naturalność, przyjacielskość, gotowość do dialogu i uznanie konieczności, by wychowanek w miarę swych możliwości dokonywał wyboru i podejmował decyzję. Być rozumnym to również unikać udziwnień, sztuczek, komplikacji, niejasności i kompromisów” – pisał ksiądz Bosko.

Podstawowym celem w metodzie wychowawczej zaproponowanej przez księdza Bosko było doprowadzenie młodzieży do Boga, dlatego też religia w jego pedagogice jest bardzo ważna. Chodzi więc o wychowanie w atmosferze wartości chrześcijańskich. Ksiądz Bosko mówił, że „wychowanie jest sprawą serca”. Miłość wychowawcza to w gruncie rzeczy miłość chrześcijańska, a swój wzór czerpie z Chrystusa – Dobrego Pasterza.

Fot. cathopic
Fot. cathopic

Taka stała obecność wychowawcy wśród dzieci, a do tego dbanie o to, by jego postawa mogła być wzorem do naśladowania, jest oczywiście wymagająca. Nie każdy to potrafi, ale ktoś, kto ma być wychowawcą młodych osób musi posiadać odpowiednią dojrzałość i pewne cechy.

  • Miłość wychowawczą, czyli życzliwość, chęć wspierania w rozwoju i w trudnych chwilach. To dostrzeganie indywidualności i szanowanie tej odmienności oraz potrzeb.
  • Takt pedagogiczny, czyli umiejętność wzbudzania w wychowankach szacunku poprzez życzliwość, szacunek i przyjaźń, którą im okazuje.
  • Religijność, która przejawia się w tym, że wychowawca ma głęboką świadomość, że to Bóg jest obecny i działa w wychowaniu. Ostatecznym celem działania wychowawcy powinno być doprowadzenie wychowanków do świętości.  

To wszystko wymaga od wychowawcy dojrzałości – zarówno duchowej, jak i psychicznej. Wszelkie wady, kompleksy czy słabości wychowawcy oddziałują na wychowanków.

Radość, czyli pszczoły łapie się na miód

Bardzo ważna w całym procesie wychowawczym jest radość, dlatego zadaniem wychowawcy jest także pobudzaniu do radości poprzez rożne formy działalności, takie jak śpiew, muzyka, teatr, wspólne spacery, wycieczki, zabawy, sport. „Wychowankom należy pozwolić swobodnie się bawić, biegać i hałasować do woli. Gimnastyka, muzyka, deklamacje, teatr, przechadzki – oto najskuteczniejsze środki do osiągnięcia karności, zachowania moralności i zdrowia” – pisał założyciel salezjanów.

W związku z tym pogoda ducha ma być postawą życiową każdego wychowawcy. Jej źródłem powinna być relacja z Bogiem, sakramenty i udział w życiu Kościoła.

Jeśli nie kara to co?

Ksiądz Jan Bosko uważał, że system zapobiegawczy, jeśli jest dobrze praktykowany, nie wymaga stosowania kar. Zalecał stosować „środki perswazji i miłosierdzia”. Jeśli jednak dziecko zrobiło cos niewłaściwego, wówczas pierwszym krokiem jest upomnienie w cztery oczy, bez świadków, tak by nie było upokorzone. A jeśli to nie podziała, to kolejnym krokiem jest poproszenie osoby, której dziecko ufa, by zwróciła mu uwagę.

Pisał także o tym, że dobrym sposobem jest okazywanie swojego niezadowolenia i smutku z powodu niewłaściwego postępowania wychowanka, a także mniejszego zainteresowania

Ksiądz Bosko odrzuca postawę wychowawcy, który nie liczy się z odczuciami dziecka, jego wrażliwością ani nie interesuje się jego przeżyciami. Takiego, który jest surowy i bezwzględny, który stosuje kary, także cielesne. Dziecko wówczas wyrasta na osobę, która jest uległa, zastraszona i nie potrafi podejmować decyzji. Na osobę, która nie jest sprawcza, ale oczekuje pomocy od innych.

Ksiądz Bosko uważał, że prawdziwe wychowanie dokonuje się w miłości, w poszanowaniu drugiej osoby.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze