fot. unsplash

Niedożywienie na świecie wzrasta

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
– Na świecie jest więcej żywności niż potrzebujemy, ale wciąż 1 na 10 osób cierpi głód. Odpowiedzialność względem biednych, głodnych i zapomnianych jest naszym obowiązkiem moralnym – zaznaczył abp Berardito Auza na posiedzeniu ONZ w Nowym Jorku.
 

Nuncjusz apostolski przypomniał, że społeczność międzynarodowa postawiła sobie w ostatnich latach za cel wydobycie ze skrajnego ubóstwa prawie miliarda ludzi na świecie. – Tymczasem nie robimy postępów w zwalczaniu głodu – to sprzeczność – powiedział.

>>> Jak rozwiązać problem głodu w Afryce? „Wystarczy 5 mld dolarów”

Zdjęcie: abp Berardito Auza, fot. domena publiczna

Dane z najnowszego raportu sekretarza generalnego ONZ w sprawie rozwoju rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego wskazują, że w 2018 r. jedna osoba na dziewięć na świecie była niedożywiona. Niedożywienie wzrasta w prawie wszystkich regionach Afryki, jak również w Ameryce Południowej. Ponadto, według raportu, w ubiegłym roku 49 milionów dzieci poniżej 5 roku życia zostało dotkniętych głodem.

>>> Raport: niedożywienie i głód problemem ok. 60 krajów

fot. unsplash

Abp Bernardito Auza przypomniał słowa Papieża Franciszka: „W XXI wieku, w którym nastąpił znaczny postęp w dziedzinie technologii, nauki, komunikacji i infrastruktury, powinniśmy się wstydzić, że nie osiągnęliśmy tych samych postępów we współczuciu i solidarności”. Arcybiskup zaznaczył, że na świecie jest wystarczająco dużo żywności dla wszystkich. – Podczas gdy marnotrawstwo, nadmierna konsumpcja i wykorzystywanie żywności do innych celów nadal są codziennością, miliony ludzi cierpią i umierają z głodu – powiedział. Jego zdaniem „wynika to nie z braku żywności, ale raczej ze złego zarządzania”.

>>> Indie: ponad 50 mln dzieci opóźnionych w rozwoju przez niedożywienie

Fot. Krzysztof Kryza

Zdaniem abp Bernardito Auzy „różne formy pomocy i inicjatywy na rzecz rozwoju, w tym projekty związane z żywieniem, są blokowane decyzjami politycznymi, wypaczonymi ideologiami i barierami celnymi. – Walka z głodem musi być oparta na partnerstwie. Oznacza to pracę na rzecz wspólnego dobra, w dobrej wierze, ze wszystkimi stronami – dodał.

Zobacz także
Wasze komentarze