fot. pixabay

Były piłkarz ekstraklasy i Warty Poznań dziś jest ratownikiem medycznym i apeluje: „Nie kłamcie medyków”

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Paweł Giel był defensywnym pomocnikiem GKS-u Bełchatów i Warty Poznań.  Po zakończeniu kariery piłkarskiej został ratownikiem medycznym i strażakiem ochotnikiem. Dziś razem z innymi medykami jest na pierwszej linii forntu walki z koronawirusem.

>>> Kebab za 9 gr i pieczywo za darmo. Tak restauratorzy pomagają polskiej służbie zdrowia

Ostatnim klubem, w jakim grał Paweł Giel była Stal Rzeszów. Od jesieni 2017 roku jeździ w karetce, a teraz jako ratownik medyczny i stażak pomaga w walce z koronawirusem.

W rozmowie z portalem sportslaski.pl były piłkarz przyznał, że jeździ w zespole specjalistycznym z lekarzem i zazwyczaj nie są wysyłani do przypadków podejrzenia koronawirusa. Chyba że nie ma na miejscu zespołu specjalistycznego, wtedy również oni jadą do osób, u których podjerzewa się zakażenie.

>>> Ratownik medyczny: nie pracuję, bo od poniedziałku przebywam na kwarantannie [REPORTAŻ]

Zdarza się więc dwa, trzy razy dziennie ubierać ten kombinezon – przyznaje.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Uwielbiam te prace! 😼 #paramedic #ratownikmedyczny #ratownictwomedyczne

Post udostępniony przez Pawel Giel (@pawg89)

Ponadto Paweł Giel przypomina o akcji #zostańwdomu i #niekłammedyka. W rozmowie ze sportslaski.pl podkreśla również tylko w taki sposób może uporać się z koronawirusem.

>>> Czy można oswoić się ze śmiercią? Opowieść o tym, jak wygląda dyżur ratownika medycznego i strażaka

Zobacz także
Wasze komentarze