Św. Augustyn na obrazie Philippe’a de Champaigne, Autorstwa Philippe de Champaigne – Los Angeles County Museum of Art: online database: entry 171584, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8481227
Jakie herezje obalał św. Augustyn? Jedną z nich sam przez lata wyznawał
Jako niespełna 20-letni mężczyzna zafascynowany filozofią Augustyn dołączył do sekty. Za kilka lat jednak sam będzie podważał twierdzenia trzech heretyckich prądów, pisząc wielkie traktaty teologiczne. Życie świętego z Hippony jest dowodem na to, że droga człowieka do Boga może mieć czasami wiele zakrętów.
Przyjął chrzest, gdy miał 33 lata. Chociaż życiorysy opisujące historię świętego Augustyna skupiają się często na jego wielkich rozważaniach i dziełach teologicznych, warto dodać, że przez ok. 9 lat był manichejczykiem. Należał więc do sekty.
„Wszystko, co zostało stworzone przez Boga, jest dobre”
To właśnie od polemiki z manicheizmem rozpoczął św. Augustyn swoją twórczość teologiczną. Choć ten prąd filozoficzny nawiązywał do tradycji chrześcijańskiej, czerpał z gnostycyzmu – doktryny, która poza dobrym Bogiem uznawała również tzw. „zasadę zła”. Manicheizm zakładał dwie zasady, dwa odwieczne królestwa: światła i ciemności. Zgodnie z myślą manichejską materia, a więc świat stworzony, nie pochodzi od dobrego Boga, ale należy do królestwa ciemności. Manicheizm ciało człowieka postrzegał jako przeszkodę do zbawienia. Nie uznawał więc także, że Bóg mógł stać się człowiekiem i przyjąć ludzkie ciało.
>>> Dlaczego św. Augustyn nigdy nie był u spowiedzi?

Augustyn swoje wątpliwości dotyczące manicheizmu próbował rozwiać, rozmawiając z najbardziej cenionym biskupem manichejskim Faustusem – bezskutecznie. Pod koniec IV wieku pisze więc dwa dzieła, w których rozprawia się z założeniami doktryny manichejskiej. W polemice „O naturze dobra” święty z Hippony stawia tezę, że zło nie jest bytem samoistnym, lecz brakiem dobra, „nie jest ono niczym innym, jak zepsuciem naturalnej miary, postaci czy porządku”. Augustyn pisze, że najwyższym dobrem jest Bóg. „Nie ma żadnego zła, jeśli nie ma dobra. Dobro jednak, które wolne jest od wszelkiego zła, jest pełnym dobrem. Tam też, gdzie nie ma żadnego dobra, nie może być zła” – dodaje Augustyn. Pesymizmowi wobec materii święty z Hippony sprzeciwia się także w traktacie „Przeciwko Faustusowi”, w którym pisze zdecydowanie, że ciało Chrystusa nie było pozorem (jak sugerowali wyznawcy manicheizmu), a Bóg rzeczywiście stał się człowiekiem.
„Kościół jest dla grzeszników”
Następnie św. Augustyn skupił swoją uwagę na kolejnym ruchu heretyckim, który był popularny szczególnie w Afryce Północnej. Donatyzm to nurt powstały w IV wieku, u którego podstaw leżała wizja „Kościoła doskonałych”, jak zresztą nazywali siebie donatyści. Zwolennicy tego ruchu uważali, że ci, którzy wyrzekli się wiary podczas prześladowań, nie mogą w pełni należeć do Kościoła, gdyż ten powinni tworzyć ludzie rzeczywiście święci, bez grzechu ciężkiego. W donatyzmie świętość Kościoła zależała od moralnej czystości jego członków, a skuteczność sakramentów była uzależniona od czystości szafarza, który ich udziela. Donatyści stworzyli własną strukturę kościelną, a w szczytowym momencie ruch heretycki, zapoczątkowany przez biskupa Donata z Kartaginy, popierało ok. 270 biskupów.
W odpowiedzi na błędy doktrynalne donatyzmu św. Augustyn publikuje kolejne dzieła, z których najbardziej znane to „O chrzcie przeciw donatystom” oraz „Przeciw liście Parmeniana”. Święty z Hippony rozbija ideę „Kościoła czystych” i pisze o Kościele jako corpus permixtum (ciele zmieszanym), gdzie współistnieją święci i ludzie oddani grzechowi, a człowiek nie ma władzy oddzielać jednych od drugich. Tę koncepcję św. Augustyn opiera m.in. na przypowieści o pszenicy i kąkolu (Mt 13,24–30). Święty z Hippony sprzeciwił się również donatystycznej wizji dotyczącej udzielania sakramentów. To jego dzieła położyły fundament pod zasadę ex opere operato (na mocy samego aktu), która stanowi, że skuteczność udzielania sakramentów nie zależy od moralności kapłana, ponieważ Chrystus jest prawdziwym szafarzem sakramentów.

„Człowiek nie zbawia się sam”
Święty Augustyn przez dużą część swojego życia prowadził polemikę z tezami, które podnosił pelagianizm. Ruch ten, którego propagatorem był Pelagiusz (brytoński teolog i filozof), wyrażał przekonanie o „sile i jakości natury ludzkiej” (stwierdzenie to pada w „Liście do Demetriady”). Zwolennicy Pelagiusza wierzyli, że natura ludzka stworzona przez Boga jest zdolna przezwyciężyć grzech. Jedna z tez pelagianizmu głosi, że „grzech Adama dotknął jedynie jego samego, a nie całą ludzkość”. Pelagianie wierzyli, że człowiek, który naśladuje Jezusa, może się sam wyzwolić z grzechu, przy pomocy wolnej woli.
Tezy pelagianizmu sprowokowały jedną z ważniejszych debat w Kościele, nazywaną później kontrowersją pelagiańską. Jednym z jej najważniejszych uczestników był św. Augustyn. Biskup z Hippony w traktacie „O zasługach grzeszników i odpuszczeniu grzechów” polemizuje z tezą, że człowiek może żyć bez grzechu wyłącznie dzięki własnej woli. Święty Augustyn wskazywał, że taka wizja pomniejsza rolę ofiary Chrystusa i łaski, która jest konieczna do zbawienia. W traktacie „O duchu i literze” biskup Hippony pisze, że prawo nie zbawia człowieka, a usprawiedliwienie nie jest nagrodą za ludzkie wysiłki, ale darmowym darem Boga. Jak podkreśla autor dzieła, niedoskonałości są nieodłączne od istoty ludzkiej zranionej przez grzech pierworodny. Augustyn rozróżnia „małą” sprawiedliwość przypisaną życiu ziemskiemu, ograniczonemu poznaniu człowieka, i sprawiedliwość doskonałą, którą człowiek może osiągnąć dopiero oglądając Boga.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
O co chodzi z Broniszewicami? [ANALIZA]
Dariusz Szpakowski: modliłem się, by Polska wygrała w tym meczu…
Księża w barze i koloratka [FELIETON]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny