Fot. pixabay.com

Apel na miesiąc trzeźwości: „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
„Tegoroczny sierpień pragniemy przeżyć w duchu wdzięczności Bogu za setną rocznicę Bitwy Warszawskiej, zwanej Cudem nad Wisłą, dzięki której Polska zachowała niepodległość, a jednocześnie uratowała Europę przed bolszewicką bezbożną ideologią. Pamięć o zwycięzcach z 1920 roku to nasz patriotyczny obowiązek, a także powód do dumy i do gorliwej walki z wadami narodowymi i z tym wszystkim, co osłabia Polskę” – czytamy w Apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych na sierpień – miesiąc abstynencji.

>>> Nikt o tym nie marzy… czyli o alkoholizmie

Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podkreśla, że problemy alkoholowe dotykają większości Polaków. W ciągu roku, przez legalnie sprzedawany alkohol, umiera kilkanaście tysięcy Polaków. „Z bólem stwierdzamy, że w przestrzeni publicznej lekceważony jest problem nietrzeźwości. Chore są zwyczaje narodowe i rodzinne, które kultywują powszechne używanie alkoholu jako wyraz dobrego świętowania i udanej zabawy. Chore jest prawo, które umożliwia promowanie pijackiego stylu życia” – czytamy w Apelu podpisanym przez bp. Tadeusza Bronakowskiego, przewodniczącego Zespołu.

Sytuacja dzieci

W tegorocznym apelu na sierpień – miesiąc abstynencji Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych w sposób szczególny zwraca uwagę na sytuację polskich dzieci, które drastycznie cierpią z powodu pijaństwa i nałogów rodziców, a także same są bardziej narażone na uzależnienia. Stąd też tegoroczne hasło: „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”. „W rodzinach z problemem alkoholowym cierpią wszyscy – i ci, którzy nadużywają alkoholu, i ci, którzy pozostają z nimi w bliskim kontakcie. Tych zjawisk szczególnie boleśnie doświadczaliśmy w sytuacji panującej pandemii” – podaje Apel.

>>> Bp Tadeusz Bronakowski: nigdy w Polsce spożycie alkoholu nie było tak duże. To dramat narodu [ROZMOWA]

Zespół Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podkreśla, że małżeństwo i rodzina to pierwsze i najważniejsze środowisko troski o trzeźwość, jak również to pierwsza i najważniejsza szkoła wychowania do trzeźwości. Rodzinę, w kształtowaniu dojrzałej osobowości dzieci, powinna wspierać szkoła. „Dlatego priorytetem odpowiedzialnych nauczycieli i wychowawców jest wychowywanie dzieci i młodzieży w oparciu o wartości chrześcijańskie. To nie przekaz wiedzy, lecz tworzenie pozytywnych więzi, ukazywanie konstruktywnych wzorców oraz norm postępowania jest warunkiem skuteczności programów profilaktycznych” – czytamy w dokumencie.

Chronić najmłodszych

Zdaniem członków Zespołu abstynencja dzieci powinna być również troską instytucji państwowych i samorządowych: „Prawo bezwzględnie musi chronić najmłodszych obywateli przed uzależnieniami i demoralizacją. Dlatego wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec zgody tych instytucji na reklamę alkoholu, która zniszczyła już niejedno pokolenie Polaków”. O trzeźwość dzieci powinien także zadbać Kościół: „Zadaniem duszpasterzy w aspekcie troski o abstynencję dzieci i młodzieży jest pomaganie wychowankom, by wzrastali w mądrości i łasce u Boga i u ludzi. Rolą kapłanów jest także konsekwentne zapobieganie wszelkim, a nie tylko niektórym zachowaniom, które są szkodliwe dla dzieci i młodzieży”.

>>> Ks. Robert Krzywicki: w walce z alkoholem nie wierzę w cuda [ROZMOWA]

„Dobrowolna abstynencja od alkoholu, podjęta w sierpniu przez dorosłych, jest wymownym świadectwem troski o trzeźwość polskiego narodu. To świadectwo z pewnością pomoże wielu osobom uwikłanym w pijaństwo i alkoholizm wrócić na drogę wolności. Jest to też cenny przykład dawany dzieciom, pokazujący im, że można cieszyć się życiem bez substancji, które oszukują i zabijają na raty” – czytamy w Apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Apel jest przeznaczony do wykorzystania duszpasterskiego w niedzielę 26 lipca.

Zobacz także
Wasze komentarze